fot. flickr

Trwa batalia o życie

Centrum Życia i Rodziny apeluje do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o przyspieszenie prac nad obywatelskim projektem „Zatrzymaj Aborcję”. Organizacja skierowała także pismo do marszałka, w którym przypomina o aktywności ruchów pro-life. Do prokuratury wpłynęły natomiast zawiadomienia o ściganiu osób, które w internecie instruują, jak dokonać nielegalnej aborcji.

Apel Centrum Życia i Rodziny jest odpowiedzią na słowa marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, wypowiedziane na jednym ze spotkań z wyborcami.

„W Warszawie do tej pory zorganizowano już kilkanaście manifestacji, tzw. czarnych protestów, a tylko jeden marsz na rzecz ochrony życia. Takie spopularyzowanie wsparcia ułatwiłoby podjęcie decyzji” – powiedział Marek Kuchciński.

Prezes Centrum Życia i Rodziny Paweł Kwaśniak przypomina, że Marsze w obronie życia organizowane są w całej Polsce od wielu lat.

– Aby uchwalić to prawo, potrzebna jest przede wszystkim wola polityczna, determinacja i decyzja. (…) I o taką determinację, o taką odwagę my w tej chwili apelujemy i będziemy nadal o nią apelować podczas marszów dla życia i rodziny – zaznacza Paweł Kwaśniak, prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.

Marsze odbędą się w blisko stu miastach w Polsce. Najbliższe manifestacje za życiem są zaplanowane na: 28 kwietnia w Będzinie, 3 maja w Pszczynie oraz 13 maja w Aleksandrowie Łódzkim. Lista poszczególnych marszów dostępna jest na stronie www.marsz.org.

Rozszerzenie ochrony życia popiera blisko milion osób, także kilkudziesięciu polskich dziennikarzy. Samo jednak poparcie, czy marsze są niewystarczające. Każdego dnia giną kolejne dzieci – mówi Jacek Januszewski z Fundacji Życie i Rodzina.

– W wyniku tej zwłoki już ok. 400 dzieci zostało w Polsce zabitych przez aborterów. Ta zwłoka jest bardzo niepokojąca. Nie wiemy tak naprawdę, jakie są intencje polityków. To pytanie do nich – wskazuje Jacek Januszewski.

Wielu polityków Prawa i Sprawiedliwości wchodząc do polskiego parlamentu deklarowało pełne poparcie dla życia. Deklaracje te dziś bledną. Dlatego też na ręce marszałka Sejmu zostało skierowane specjalne pismo o jak najszybsze podjęcie prac nad projektem „Zatrzymaj Aborcję”.

Prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny Paweł Kwaśniak dodaje, że niewykluczone jest zorganizowanie jednego dużego marszu w obronie życia. Łączyłby on wszystkich Polaków, którzy podpisali się pod projektem „zatrzymaj Aborcję”.

– Jeżeli będzie taka wola ze strony szeregu innych środowisk popierających chociażby projekt „Zatrzymaj Aborcję”, czy w ogóle sprzeciwiających się aborcji, opowiadających się za życiem, to my jesteśmy gotowi bardzo mocno włączyć się w organizację takiego marszu – mówi Paweł Kwaśniak.

Tymczasem na braku dostatecznej reakcji ze strony polityków w sprawie zakazu tzw. aborcji w Polsce, rosną w siłę organizacje i środowiska proaborcyjne – jak chociażby powstały na Facebooku profil o nazwie „Aborcyjny Dream Team on tour”.

Na początku kwietnia znalazł się tam wpis, w którym kobietom udzielane są wskazówki, jak warto przygotować się do tzw. aborcji farmakologicznej. Sprawę do prokuratury zgłosił Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris i Fundacja Pro-Prawo do Życia. Wpis ten może wypełniać znamiona przestępstwa – zauważa dr Marcin Olszówka z Instytutu Ordo Iuris.

– Tego typu zachowania wypełniają znamiona, które prawnicy nazywają „odrębnym typem czynu zabronionego”. On się nazywa „pomoc w aborcji”. To jest odrębny czyn, odrębne przestępstwo, bo jednym przestępstwem jest sama aborcja, samo zabicie dziecka, a odrębnym typem przestępstwa jest pomoc w udzielaniu tej aborcji – wyjaśnia dr Marcin Olszówka.

Tzw. aborcja nie jest „usunięciem guza” z łona kobiety. To zabójstwo dziecka, które odbija się również na jego rodzicach – podkreśla działacz pro-life dr  Bawer Aondo-Akka.

– Jeśli matka zezwala na mordowanie swojego dziecka, jeśli ojciec zezwala na dzieciobójstwo, to również i coś w sobie łamie – sumienie, kręgosłup moralny – zwraca uwagę dr Bawer Aondo-Akka.

Na początku stycznia Sejm skierował projekt „Zatrzymaj aborcję”, który znosi możliwość przerwania ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu, do dalszych prac w komisji. Projekt obecnie czeka na dalsze procedowanie w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

 

 

Tv Trwam News/RIRM

drukuj