fot. PAP/EPA

W USA trwają wybory prezydenckie

W Stanach Zjednoczonych trwają wybory prezydenckie. O reelekcję walczy Donald Trump z poparciem Republikanów. Demokraci wystawili Joe Bidena.

Kandydaci mają inne podejście w sprawach społecznych, ale różnią się również w wizji polityki zagranicznej. [czytaj więcej]

W sondażach prowadzi Joe Biden. Warto jednak przypomnieć, że cztery lata temu badania także nie dawały większych szans Donaldowi Trumpowi.

Polsko-amerykańskie stosunki są najlepsze w historii. Dlatego wygrana Trumpa pozwoliłaby na dalszą współpracę Waszyngtonu z Warszawą. Dr Piotr Gawryszczak, politolog, zauważa, że obecny prezydent USA może liczyć m.in. na poparcie naszych rodaków za oceanem.

– Donald Trump może liczyć na poparcie biznesu, bo Joe Biden mówi o tym, że odejdzie np. od firm paliwowych w celu ochrony środowiska, konsekwentnie realizując ideologię lewicową. Trump może także liczyć na Polonię, która w ostatnich wyborach zdecydowała w kluczowych stanach o zwycięstwie Donalda Trumpa. Obecny prezydent może liczyć na Polonię, ponieważ Joe Biden mocno skrytykował Polonię i Polaków – mówi dr Piotr Gawryszczak.

Warto zauważyć, że Amerykanie nie głosują bezpośrednio na kandydatów. Wybierają elektorów, którzy następnie wskażą przyszłego przywódcę kraju.

Kadencja prezydenta USA trwa cztery lata.

RIRM

drukuj