fot. pl.wikipedia.org

W Berlinie powstanie miejsce pamięci ofiar II wojny światowej i niemieckiej okupacji w Polsce

Niemiecki parlament zadecydował, że w Berlinie powstanie miejsce pamięci ofiar II wojny światowej i niemieckiej okupacji w Polsce.

Powstanie miejsca pamięci polskich ofiar II wojny światowej  w Berlinie, to  niezależna inicjatywa niemieckiego społeczeństwa obywatelskiego, która rodziła się w dialogu z Polską.

– Na inicjatywę budowy pomnika wpłynęły niewątpliwie działania niemieckiego historyka i politologa Dietera Bingena, który podjął akcje społeczną, aby upamiętnić Polaków, którzy byli ofiarami II wojny światowej, który uplasował w hierarchii ofiar wojny (zaraz po ludności Żydowskiej), Polaków, którzy doświadczyli okupacji w sposób najokrutniejszy – powiedziała dr Katarzyna Pawlak-Weiss, zastępca dyrektora oddziału IPN we Wrocławiu.

Na godne upamiętnienie Polaków w Niemczech czekaliśmy ponad trzy lata. Teraz zostanie opracowana koncepcja tego miejsca we współpracy z polskimi i niemieckimi ekspertami ze świata nauki i społeczeństwa obywatelskiego.

– Dyskusja trwała przez wiele lat. Właśnie dlatego, żeby Polacy nie musieli rywalizować o ilość ofiar, strat, szkód poniesionych w wojnie, tylko stworzyć nam osobne miejsce. W opinii inicjatywy społecznej, której inicjatorem jest historyk, pojawiła się idea, że Polacy zasłużyli na osobne miejsce pamięci  – wyjaśniła dr Katarzyna Pawlak-Weiss.

Miejsce pamięci – jak tłumaczą niemieccy politycy – ma zniwelować białe plamy w historii Niemiec i pokazać młodszym pokoleniom prawdę historyczną.

– Niektórzy mówią, że tworzymy to miejsce dla Polaków. Nie. Tworzymy je także dla Polaków, ale i dla siebie. Robimy to dla młodych ludzi w Europie i na świecie. Mamy z Polską nie tylko wspólną granicę, ale także wspólną historię – napisał Paul Ziemniak z CDU/CSU.

Miejsce Pamięci i Spotkań ma powstać na berlińskim placu Askańskim.

TV Trwam News

drukuj