fot. PAP/EPA

Szefowie dyplomacji państw UE rozmawiali nt. porozumienia jądrowego z Iranem

Unijni ministrowie spraw zagranicznych dyskutowali dziś w Brukseli o Iranie i porozumieniu jądrowym. Debata miała związek z decyzją Stanów Zjednoczonych o wycofaniu się z tej umowy i przywróceniem przez Waszyngton sankcji wobec Teheranu.

Unia Europejska stara się ocalić układ z Iranem. Stanowisko Polski przedstawił szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz. Na konferencji prasowej minister powiedział, że podobnie jak większość uczestników spotkania wzywał, by pokazać jedność UE w tej sprawie, a zarazem podkreślić potrzebę utrzymania dialogu i stosunków transatlantyckich.

– My uważamy, że trzeba rozmawiać ze Stanami Zjednoczonymi. Sporo państw się z tym zgadza, natomiast oczywiście działać (trzeba) w ramach Unii Europejskiej, bo Unia jako całość ma silniejszą pozycję. To, co jest pewnym problemem z perspektywy mojej i Polski to próbowanie podjęcia działań, które będą nastawione przeciwko Stanom Zjednoczonym i będą skutkować osłabieniem sankcji amerykańskich. Konsekwencje tego mogą być znaczne. Natomiast nam chodzi o to, żeby ten dialog utrzymać i utrzymać współpracę ze Stanami Zjednoczonymi. Wiele państw twierdziło, że Stany Zjednoczone są tą rzeczywistą gwarancją bezpieczeństwa, więc jest tutaj zrozumienie. Zobaczymy, jak podejmowane będą dalsze decyzje – mówił szef polskiego MSZ.

Szereg państw zwracało uwagę na potrzebę pogłębionego dialogu USA z UE nt. Iranu. Okazją może być szczyt NATO w Brukseli – dodał szef polskiej dyplomacji.

Wcześniej przywódcy unijni uzgodnili, że Wspólnota Europejska pozostanie przy porozumieniu jądrowym, dopóki w pełni przestrzega go Iran.

Dziś oprócz dyskusji, podczas posiedzenia Rady UE w Brukseli zapadła decyzja o przedłużeniu na kolejny rok sankcji wobec władz Syrii nałożonych za trwające tam represje wobec ludności cywilnej. Restrykcje będą obowiązywać do 1 czerwca 2019 r.

Rada uaktualniła też informacje o niektórych osobach i podmiotach wymienionych na liście sankcyjnej i usunęła z niej dwie osoby zmarłe.

RIRM

drukuj