fot. PAP/Piotr Nowak

Szef polskiego MSZ spotkał się z szefami dyplomacji Estonii, Litwy i Łotwy w Tallinnie

Polska, Estonia, Litwa i Łotwa podejmą współpracę po pandemii koronawirusa. Obejmie ona przede wszystkim rozwój infrastruktury państw V4 oraz kwestie obronności i bezpieczeństwa w regionie.

W Tallinie odbyło się we wtorek spotkanie ministrów spraw zagranicznych Polski, Estonii, Litwy i Łotwy. Efektem rozmów było podpisanie wspólnej deklaracji.

– W deklaracji ponownie podkreśliliśmy znaczenie infrastruktury, łączności państw bałtyckich pochodzących z kontynentu europejskiego. Wyraziliśmy także chęć współpracy w zakresie bezpieczeństwa – wskazał Urmas Reinsalu, minister spraw zagranicznych Estonii.

Spotkanie dotyczyło także bezpieczeństwa w kontekście sieci 5G. W rozmowach poruszono także problem cyberbezpieczeństwa, kwestię Inicjatywy Trójmorza czy unijnego budżetu. Ministrowie omawiali również możliwość otwarcia granic w państwach bałtyckich.

– Myślę, że wszystkie nasze kraje pomyślnie rozwiązały kwestię pandemii. Teraz oczywiście musimy zachować równowagę z wymaganiami epidemiologicznymi i planami gospodarczymi – mówił Edgars Rinkevićs, minister spraw zagranicznych Łotwy.

Edgars Rinkevićs podkreślił zarazem, że Łotwa jest już gotowa na podejmowanie konkretnych gospodarczych decyzji. Także w kontekście możliwości wystąpienia kolejnej fali epidemii.

Nie wiemy czy to nastąpi, ale jeśli przyjdzie druga fala epidemii, to musimy być na nią jeszcze lepiej przygotowani. Dlatego powinniśmy jeszcze bardziej współpracować –  podkreślił Linas Linkevićius, minister spraw zagranicznych Litwy.

Linas Linkevićius wskazał na istotę bezpieczeństwa narodów bałtyckich, obronności oraz rozwoju gospodarczego Litwy, Łotwy, Estonii oraz Polski. Zaznaczył, że dużym plusem spotkania jest to, że odbyło się ono osobiście, a nie za pomocą wideokonferencji.

Podobne zdanie wyraził polski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

– Relacje z sąsiadami mogą być teraz ważniejsze niż z krajami, które są bardziej oddalone, więc musimy ściślej współpracować z Litwą, Łotwą i Estonią, ale też z Czechami, Słowacją czy Niemcami – podkreślał szef polskiego MSZ.

Jacek Czaputowicz wskazał również na skuteczną reakcję państw regionu na wyzwania pandemii koronawirusa. To kwestia kilku tygodni, kiedy kraje bałtyckie bardziej otworzą swoje granice – mówił.

TV Trwam News

drukuj