fot. PAP/EPA

Światowa Agencja Antydopingowa podjęła decyzję o wykluczeniu Rosji z najbliższych letnich i zimowych igrzysk olimpijskich

Rosja została wykluczona z letnich igrzysk olimpijskich w Tokio i zimowych w Pekinie. Taką decyzję podjęła Światowa Agencja Antydopingowa. Zawodnicy nieuwikłani w sprawę będą mogli wystartować pod flagą neutralną. Sankcja potrwa do 2023 roku.

Decyzję w sprawie nałożenia sankcji na rosyjskich zawodników sportowych jednogłośnie poparło 12. członków Komitetu Wykonawczego.

– Od dawna rosyjski doping szkodzi czystemu sportowi – zaznaczył prezydent Światowej Agencji Antydopingowej Craig Reedie.

Po otrzymaniu wyników z moskiewskiego laboratorium antydopingowego Agencja przeprowadziła śledztwo, które wskazało, że Rosja kolejny raz manipulowała danymi zawodników.

– Rosja miała wiele okazji, aby uporządkować swój dom i dołączyć do globalnej społeczności antydopingowej dla dobra swoich sportowców i dla dobra sportu, ale zamiast tego wybrała inną drogę – podkreślił Craig Reedie.

Poniedziałkowa decyzja Agencji oznacza, że rosyjscy zawodnicy nie wezmą udziału w igrzyskach olimpijskich w Tokio i w Pekinie w swoich narodowych barwach. Ci reprezentanci, którzy nie są uwikłani w sprawę, będą mogli startować pod neutralną flagą – wyjaśnił przyszły szef Światowej Agencji Antydopingowej Witold Bańka.

– Najważniejsze w dzisiejszej decyzji jest to, że naprawdę sankcjonujemy tych, którzy są odpowiedzialni za te manipulacje. Pozostawiamy otwarte drzwi dla tych, którzy nie mieli nic wspólnego ze skandalem dopingowym w Rosji, czyli dla czystych, niewinnych sportowców – powiedział Witold Bańka.

Sankcje będą obowiązywać do 2023 roku. W ciągu tych czterech lat Rosja nie będzie mogła uczestniczyć w żadnych imprezach międzynarodowych, także w mistrzostwach świata.

TV Trwam News

drukuj