fot. PAP/Jacek Turczyk

Rozmowy J. Czaputowicza z łotewskim szefem MSZ oraz ministrem obrony Łotwy

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz przebywał z wizytą w Rydze. Szef polskiej dyplomacji spotkał się ze swoim łotewskim odpowiednikiem oraz ministrem obrony Łotwy. Rozmowy koncentrowały się wokół nowego unijnego budżetu oraz współpracy obronnej.

W tym roku Polska i Łotwa obchodzą 100-lecie swojej niepodległości. Nasz kraj zabiega nie tylko o swoje bezpieczeństwo, ale także całej wschodniej flanki NATO. Stąd rozmowy z szefem łotewskiej dyplomacji. Główne kierunki polityki zagranicznej Polski i Łotwy są zbieżne – mówił minister Jacek Czaputowicz.

– Umocnienie Sojuszu Północnoatlantyckiego, utrzymanie gotowości do obrony i odstraszania – to jest nasz wspólny cel na najbliższy szczyt NATO w lipcu tego roku w Brukseli – wskazał szef MSZ.

Interesy obu państw są zbliżone także w przypadku nowego unijnego budżetu.

– Propozycja europejska jest do omówienia. Musimy dużo mówić o polityce spójności. Wyrównanie poziomu życia jest jednym z fundamentów dla pomyślnego rozwoju Europy – podkreślił Edgars Rinkeviczs, minister spraw zagranicznych Łotwy.

– Fundusz spójności, wspólna polityka rolna – to są te pozycje budżetu, o które będziemy zabiegać. Będziemy walczyć, żeby zostały utrzymane na wysokim poziomie – powiedział Jacek Czaputowicz.

W interesie obu państw leży również rozwój połączeń transportowych w całej Europie Środkowo-Wschodniej. W związku z tym dyskutowano o trasach Via Baltica oraz Rail Baltica.

– Chcemy, żeby ten pociąg mógł odwieźć pasażerów z Tallina, poprzez Rygę oraz Wilno do Warszawy i później, żeby łączył się z całą Unią Europejską. Już teraz umowę ratyfikowały trzy państwa bałtyckie – wskazał Edgars Rinkeviczs.

Rozmowy o współpracy obu krajów minister Jacek Czaputowicz kontynuował w trakcie spotkania z łotewskim ministrem obrony. Przy tej okazji odwiedził polskich żołnierzy stacjonujących w Adazi.

– Jesteśmy raptem 300 km od granicy polskiej. Jest to bezpośrednie sąsiedztwo, obrona Łotwy, państw bałtyckich. Oznacza to także bezpośrednią obronę suwerenności, niepodległości Polski, gdyby do tego musiało dojść – mówił Jacek Czaputowicz.

Polscy żołnierze wzmacniają wschodnią flankę NATO nie tylko na Łotwie, ale też w Rumunii. Działania mają charakter obronny. Dają gwarancję bezpieczeństwa całego regionu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj