fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Ofensywa cywilizacji śmierci w Irlandii Północnej

W Irlandii Północnej weszły w życie przepisy liberalizujące tzw. aborcję. Brytyjska prowincja dąży także do prawnego zalegalizowania związków osób tej samej płci. Zmiany te są skutkiem panującego tam potężnego kryzysu politycznego.

Po upadku rządu koalicyjnego na początku 2017 roku, Irlandia Północna nie ma własnych autonomicznych władz, lecz jest zarządzana bezpośrednio z Londynu. W lipcu bieżącego roku brytyjska Izba Gmin przyjęła ustawę o rządzie północnoirlandzkim wraz ze zgłoszoną przez posłów Partii Pracy poprawką przewidującą, że jeśli do północy 21 października ten rząd nie powstanie, wejdą w życie przepisy liberalizujące tzw. aborcję i legalizujące związki jednopłciowe na takich samych zasadach, jakie przysługują instytucji małżeństwa kobiety i mężczyzny. Mimo że obie kwestie są w wyłącznej kompetencji władz prowincji, która miała odrębne regulacje w tych sprawach od reszty Zjednoczonego Królestwa. Miała, bo o północy weszły w życie przepisy, które dopuszczają zabijanie dzieci poczętych w przypadku gwałtu, kazirodztwa, poważnych uszkodzeń płodu oraz zagrożenia dla fizycznego i psychicznego zdrowia kobiety – już bez wymogu, że to zagrożenie ma być długotrwałe lub stałe.

Aborcja jest przemocą i przykład Irlandii ukazuje, że środowiska lewicowe próbują narzucić aborcję przemocą temu społeczeństwu – zaznacza Piotr Guzdek z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

Zmiany w Irlandii Północnej budzą ogromny niepokój. Każde życie powinno zostać objęte szczególną ochroną od poczęcia. Potrzeba tu zarówno uregulowań prawnych, jak i wielkiej kampanii społecznej na ten temat – dodaje obrońca pro-life.

– Mentalność, która obecnie jest promowana także na poziomie szkolnictwa podstawowego, średniego, a przede wszystkim wyższego – również w przekazie medialnym – bardzo wyraźnie prowadzi do przyjęcia postaw permisywnych i należy liczyć się z tym, że sama regulacja prawna tutaj nie wystarczy. Owszem ona jako kształtująca świadomość społeczeństwa jest bardzo istotna, bo decyduje o tym, jak w społecznym odbiorze pojmuje się próg życia osobowego, ale procesy laicyzacji postępują, więc tym bardziej konieczne są kampanie społeczne, których w Polsce po prostu nie ma – wskazuje.

Do 13 stycznia 2020 roku brytyjski rząd ma przygotować również odpowiednie regulacje dotyczące zrównania praw dewiacyjnych związków homoseksualnych z małżeństwami. Geje i lesbijki będą mogły zawrzeć związek cywilny od połowy lutego.

TV Trwam News/RIRM

drukuj