fot. flickr.com

Malta otwiera instytucję małżeństwa dla tzw. par homoseksualnych

Katolicka Malta może dołączyć do krajów, które otwierają instytucję małżeństwa dla par homoseksualnych. Dziś w parlamencie tego kraju odbędzie się głosowanie nad ustawą w tej sprawie.

Dotychczas Malta pozwalała na zawieranie tzw. związków partnerskich przez pary jednopłciowe i adopcję przez nie dzieci. Teraz idzie o krok dalej i chce nazywać takie związki małżeństwami.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz, bioetyk, mówi, że to przerażająca informacja. Podkreślił, że Malta była przez wieki postrzegana, jako kraj mocno zakotwiczony w wierze i ortodoksji Kościoła katolickiego – ostatnie lata przynoszą niebezpieczny zwrot.

– Trudno powiedzieć, dlaczego Malta, która stanowi swoistą enklawę z racji swojego położenia, próbuje na siłę równać do tych państw liberalno-lewicowych Europy i do tych trendów liberalno – lewicowych. To utrata własnej tożsamości i podważenie bytu biologicznego narodu, dlatego że zrównanie i uprzywilejowanie par homoseksualnych oznacza degradację par małżeńskich, ich miłości małżeńskiej, prokreacji oraz dewastację wychowania dzieci. Są to oczywiście działania, które będą miały swoje konsekwencje i muszą się z nimi Maltańczycy liczyć – podkreśla ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Malta to nie jedyny europejski kraj, który zrównał w prawach małżeństwa i pary homoseksualne. W czerwcu podobną ustawę przyjął niemiecki Bundestag. Wcześniej podobne przepisy wprowadziły też m.in. Belgia, Dania, Francja, Luksemburg, Hiszpania, Portugalia, Szwecja i Wielka Brytania.

RIRM

drukuj