fot. PAP/EPA

Francja: drugi przypadek śmiertelny wśród zakażonych koronawirusem

Ministerstwo zdrowia Francji potwierdziło w środę drugi przypadek śmiertelny wśród zakażonych koronawirusem w tym kraju. We Francji odnotowano dotąd 17 zakażeń. Od wtorku liczba zakażonych wrosła o trzy osoby – podał wiceminister zdrowia Jerome Salomon.

„Zmarły 60-latek był siedemnastą osobą, u której stwierdzono obecność nowego koronawirusa. W bardzo ciężkim stanie przewieziono go we wtorek do szpitala Salpetriere w Paryżu, gdzie został poddany badaniom” – powiedział Jerome Salomon.

Wykazały one, że pacjent jest zakażony koronawirusem Covid-19.

Salomon dodał, że podjęto wszelkie niezbędne działania, by dotrzeć do osób, z którymi mógł mieć kontakt zmarły mężczyzna. Szczegóły dotyczące działań władz zostaną omówione we wtorek wieczór przez ministra zdrowia Olivera Verana podczas konferencji prasowej.

W środę poinformowano o trzech nowych przypadkach zakażeń. Oprócz zmarłego w nocy mężczyzny, zakażony jest także 55-letni mężczyzna, który w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala w Amiens i przebywa obecnie na oddziale intensywnej opieki. Trzecia osoba to 36-letni Francuz, który właśnie wrócił z Lombardii we Włoszech, gdzie ostatnio odnotowano rosnącą liczbę zakażeń. Jego stan jest stabilny; przebywa na oddziale zakaźnym szpitala w Strasburgu – powiedział wiceminister.

Mężczyzna, który zmarł w środę jest pierwszym Francuzem, którego zgon został spowodowany nowym koronawirusem. Pierwszą ofiarą śmiertelną we Francji, a zarazem pierwszą w Europie, był 80-letni turysta chiński.

Jak podkreślił dyrektor generalny ds. zdrowia publicznego we francuskim resorcie zdrowia, wiceminister Jerome Salomon, większość zakażonych to osoby, które powróciły do kraju z wycieczek w Lombardii.

W Paryżu hospitalizowana jest Chinka, która przyjechała do Francji z Chin kontynentalnych 7 lutego. Trzy inne osoby, które nadal przebywają w szpitalach, były we Włoszech.

W szpitalach przebywają nadal cztery osoby, 11 uznano za zdrowe i wypisano ze szpitala, dwie osoby zmarły – podsumował dr Salomon podczas środowej konferencji prasowej.

PAP

drukuj