fot. flickr.com

Bundestag będzie głosował ws. legalizacji „homo-małżeństw”

W Bundestagu odbędzie się dziś głosowanie nad zmianami prawa, które likwiduje definicję małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny i wprowadzają na to miejsce tzw. małżeństwo dla wszystkich.

Sprawa ma związek z decyzją kanclerz Niemiec Angeli Merkel, która wycofała się ostatnio ze sprzeciwu wobec zrównania związków homoseksualistów z małżeństwami.

Posłowie będą mogli głosować z godnie ze swoim sumieniem. Współrządząca SPD wprowadziła projekt do porządku obrad najbliższego posiedzenia Bundestagu.

Dr Błażej Kmieciak, bioetyk, podkreślił, że zmiany mogą mieć podłoże polityczne, ale stanowią burzenie fundamentów.

Można dostrzec otwieranie kolejnych „drzwi”. Tak naprawdę, jeżeli mówimy o małżeństwie i spojrzymy w historię ludzkości, mówimy o pewnym fundamencie o związku kobiety i mężczyzny. To bezpośrednio wynika ze zjawiska naturalnego, z konieczności łączenia się osób przeciwnych płci. Pojawienie się tego typu pomysłu jest tylko i wyłącznie czystym populizmem, który niestety podszyty jest również w pewnego rodzaju postmodernistyczne pragnienie do tego, żeby niszczyć to, co jest fundamentalne. Nikt nie podważa godności osób homoseksualnych, ale będziemy i mamy prawo podważać to, że nie mają prawa do wchodzenia w pewne kluczowe społecznie role, ponieważ nie są w stanie wypełniać tych ról i formułowanie nowych norm w tym wypadku nie ma najmniejszego sensu – zaznaczył dr Błażej Kmieciak.

Homoseksualiści w Niemczech mogą od 2001 roku zarejestrować swój związek.

Od tego czasu środowiska LGBT zaczęły zabiegać o szereg kolejnych praw, w związku z czym przyznano im wiele przywilejów, m.in. w prawie spadkowym czy podatkowym.

Swoje ubolewanie z powodu planowanej zmiany prawnej definicji małżeństwa, wyraził w specjalnym oświadczeniu przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec ks. kard. Reinhard Marx.

„Wyrażamy ubolewanie z powodu likwidacji istniejącego pojęcia małżeństwa, co spowoduje, że chrześcijańskie rozumienie małżeństwa i jego interpretacja przez państwo jeszcze bardziej się rozejdą.” – oświadczył ks. kardynał.

RIRM

drukuj