fot. flickr.com

Australijscy pseudoetycy chcą prawnego pozwolenia na zabijanie noworodków

Dwaj pseudoetycy z Australii opublikowali artykuł, w którym przekonują, że zabicie noworodka może być etycznie dopuszczalne we wszystkich przypadkach, w których dopuszczalna jest tzw. aborcja.

„Aborcja poporodowa: dlaczego dziecko powinno żyć?” to tytuł artykułu, który pojawił się na stronie medycznego pisma. Według australijskich pseudoetyków nie powinno. Nawet jeśli jest całkowicie zdrowe.

„Twierdzimy, że zabicie noworodka może być etycznie dopuszczalne w świetle wszystkich okoliczności, w których aborcja byłaby dopuszczalna. Takie okoliczności obejmowałyby również przypadki, gdy przyszły noworodek potencjalnie mógłby się urodzić, ale dobro rodziny byłoby zagrożone” – napisali pseudoetycy.

Dalej autorzy skandalicznych słów uzasadniają możliwość zamordowania nowo narodzonego dziecka interesami rodziców.

„Jeśli kryteria, takie jak koszty społeczne, psychologiczne lub ekonomiczne, stanowią dla potencjalnych rodziców wystarczająco dobry powód do aborcji nawet wtedy, gdy płód jest zdrowy, to te same powody, które uzasadniają aborcję, powinny również usprawiedliwiać zabijanie potencjalnych osób, nawet gdy są one na etapie noworodka” – dodali autorzy.

W dzisiejszych czasach dochodzi do absurdów, kiedy to pseudoetycy decydują, kto jest człowiekiem, a kto jeszcze się nim nie stał.

– Mianem przyszłej osoby określa się dzieci w stadium prenatalnym, a także noworodki i dzieci w okresie niemowlęcym, którym odbiera się status osoby, a nadaje się status tzw. osoby potencjalnej. Osoba potencjalna uzyskuje ten status osoby dopiero wraz z rozwojem osobniczym w miarę osiągania jakości psychospołecznych i kognitywnych. Kiedy dziecko uzyska status osoby gwarantujący mu ochronę prawną, a także jakie kryteria to dziecko musi spełnić? Bioetycy naturalistyczni co do tego nie są zgodni – powiedział Piotr Guzdek, działacz prolife z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

W konsekwencji dochodzi do sytuacji, że tzw. naukowcy zmieniają definicję „osoby” twierdząc, że na to miano zasługuje tylko ten, kto sam stanowi o sobie, natomiast wszystkich innych – praw się pozbawia. Zakwestionowanie poczęcia jako tego kryterium, które personalizuje byt ludzki, skutkuje właśnie takimi konsekwencjami.

TV Trwam News

drukuj