Sejmowa komisja zajmie się dziś projektem „Zatrzymaj aborcję”

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zajmie się dziś po południu obywatelskim projektem „Zatrzymaj aborcję”. W marcu tego roku posłowie z komisji pozytywnie zaopiniowali projekt, który wykreśla z polskiego prawa tzw. przesłankę eugeniczną.

Od tamtego momentu środowiska pro-life domagały się szybkich prac nad projektem. Obrońców życia wspierali także księża biskupi. Członkowie komisji tłumaczyli, że czekają na wszystkie ekspertyzy do przepisów.

Działacze pro-life pozytywnie przyjęli wiadomość, że sejmowa komisja zbierze się w celu rozpatrzenia projektu „Zatrzymaj aborcję”. Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina podkreśla, że chore dzieci może uratować ustawa, pod którą podpis złoży prezydent Polski.

– Komisja znajduje się pod presją środowisk feministycznych. Rodzi się pytanie, czy ich posłucha. Czy będzie wrażliwa na krzyk wulgarnych, lewicowych środowisk, który będzie odbywał się dziś na ulicy pod Sejmem czy skieruje się ku tym małym obywatelom z niepełnosprawnościami, którzy nie mogą w swojej obronie krzyknąć i potrzebują polityków, żeby ich ochronili? – pyta Kaja Godek.

O godz. 15.30 przed gmachem Sejmu rozpocznie się manifestacja działaczy pro-life, której organizatorem jest Fundacja Życie i Rodzina.

Polskie prawo dopuszcza możliwość zabicia dziecka w trzech przypadkach: gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu matki, poczęcia w wyniku popełnienia czynu zabronionego oraz gdy lekarze uznają, że dziecko jest chore. Obywatelski projekt „Zatrzymaj aborcję” likwiduje tę ostatnią przesłankę. Pod dokumentem podpisało się ponad 830 tys. obywateli.

RIRM

drukuj