fot. episkopat.pl

Rozpoczynamy sierpień – miesiąc trzeźwości

Sierpień przeżywamy w Kościele jako miesiąc abstynencji. Obchodzimy także 25-lecie Stowarzyszenia Wesele Wesel, czyli małżeństw, które miały przyjęcia bezalkoholowe, 40-lecie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i 45-lecie Anonimowych Alkoholików w Polsce.

Sierpień to czas, w którym wierni dają świadectwo życia w trzeźwości. Inicjatywa podejmowana przez Kościół to odpowiedź na realny problem, który dotyka dużej części społeczeństwa – powiedział ks. Mirosław Żak, duszpasterz trzeźwości w archidiecezji krakowskiej.

– Mówi się, że to jest w sumie ok. 3 mln ludzi. Jeżeli każdy z nich mieszka w rodzinie, gdzie 2-3 osoby doświadczają bliskości osoby nadużywającej alkoholu, to problem jest ogromny – zaznacza ks. Mirosław Żak.

Sierpień jako miesiąc trzeźwości to próba przełamania pro-alkoholowego schematu myślenia.

– Badania mówią, że Polacy, gdy chodzi o społeczną akceptację picia, są w pierwszej „trójce” na świecie. Myślenie jest tego typu, że spotkania, uroczystości, święta mają się odbywać przy alkoholu – dodał duszpasterz trzeźwości w archidiecezji krakowskiej.

W ostanią niedzielę lipca odczytano tekst apelu Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. O skali nadużywania alkoholu mówił w homilii podczas XV Narodowej Modlitwy o Trzeźwość w Miejscu Piastowym ks. bp Tadeusz Bronakowski. Jak zaznaczył, dużym problemem są dziś nachalne reklamy napojów alkoholowych w mediach.

– Wielką odpowiedzialność za tragiczną sytuację w naszym narodzie ponoszą ludzie pracujący w mediach. To właśnie większość środków społecznego przekazu, które przecież tak mocno wpływają na naszą świadomość, prowadzi nieustanne kampanie reklamujące alkohol – zaznaczył ks. bp Bronakowski.

Jak dodał, nie tylko alkohol nakłada kajdany na młodzież, a nawet na małe dzieci.

– Bardzo duża jest także skala innych zniewoleń, jak palenie tytoniu, używanie narkotyków i innych środków psychoaktywnych, nadaktywność w mediach społecznościowych. Młodzi ludzie stają się ofiarami nieuprawnionej i nieodpowiedniej do wieku edukacji seksualnej. Nie może być na to naszej zgody – mówił ks. bp Bronakowski.

Nie może być także zgody państwa, by walczyć z nadużywaniem alkoholu i jego promocją, a także promocją innych niebezpiecznych zjawisk. Potrzebne jest całościowe podejście do problemu.

– To jest problem służby zdrowia, leczenia ludzi uzależnionych, problem prawa, gdzie na pewno powinna być zniesiona reklama alkoholu, ograniczenie ilości punktów sprzedaży – zwrócił uwagę ks. Mirosław Żak.

A także kwestia profilaktyki, gdzie kluczową rolę odgrywa rodzina. Należy przede wszystkim zmienić obyczaje. Temu miało służyć m.in. sympozjum naukowe „Młodzi, Trzeźwi, Wolni”. Jego organizatorem była Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

– Trzeba mówić do młodych ludzi o tych problemach, bo kto jak kto, ale młody człowiek najbardziej skory jest do ofiary – powiedział ks. Zdzisław Klafka CSsR, rektor toruńskiej uczelni.

Dlatego każdy z nas może podjąć tzw. krucjatę trzeźwości w intencji osób uzależnionych. Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej www.kwc.oaza.pl

TV Trwam News/RIRM

drukuj