fot. flickr.com

Regulacje przepisów dot. monitoringu wizyjnego w innej kadencji

Przepisy dotyczące tzw. „ustawy przeciwko Wielkiemu Bratu” nie powstaną w tej kadencji Sejmu. Uregulowanie przepisów o monitoringu wizyjnym było jednym z priorytetów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Resort nowe regulacje zapowiadał już 2 lata temu.

Obecnie trwają prace nad przygotowaniem trzeciej wersji projektu założeń ustawy. Chodzi o to, by monitoring w otwartej przestrzeni był prowadzony wyłącznie w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego lub w celu ochrony osób i mienia.

Poseł Andrzej Romanek z Solidarnej Polski zwraca uwagę, że  uregulowanie zapisów ustawy jest istotne, szczególnie dla zwykłych obywateli.  Widać, że Platforma Obywatelska nie liczy się z Polakami – dodaje poseł.

– Mijają dwa lata i projekt ten nie został złożony do Sejmu, a to jest ważna ustawa, bo przecież chroni prawa obywatelskie – dlatego że dzisiaj monitoring wizyjny – kamery – jest instalowany wszędzie bez żadnych regulacji prawnych. To narusza nasze prawo – m.in. do prywatności, prawo do wizerunku. W związku z powyższym to niezwykle ważna ustawa, o której zresztą sama Platforma Obywatelska mówiła, że ma charakter priorytetowy. Widać z tego, jak PO realizuje swoje priorytety – podkreśla poseł.

Projekt założeń ustawy o monitoringu wizyjnym w grudniu 2013 r. przedstawił ówczesny minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz. Wówczas mówił on, że prawne uregulowanie tej materii jest absolutnie niezbędne.

RIRM

drukuj