Referendum strajkowe w ,,Portach Lotniczych”

Pracownicy Przedsiębiorstwa Państwowego ,,Porty Lotnicze” rozpoczynają dziś referendum strajkowe. Podpisały się pod nim 3 z 7 związków zawodowych działających w Polskich Portach Lotniczych m.in. NSZZ ,,Solidarność 80”.

Zdaniem protestujących pensje nie wzrosły mimo, że w ubiegłym roku osiągnięto pokaźny zysk. Domagamy się ośmiu procent podwyżki płac i gwarancji utrzymania poziomu wynagrodzeń – mówi przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Lotnictwa Cywilnego Marek Żuk.

Po czterech latach nie ma w ogóle podwyżek płac, pomimo że jesteśmy przedsiębiorstwem jednym z wiodących na rynku, jeśli chodzi na przykład o zysk netto na pracownika. Jesteśmy w ścisłej czołówce polskich przedsiębiorstw. Żądamy podwyżek płac od pierwszego stycznia tego roku w wysokości ośmiu procent dla pracownika. Proszę wziąć pod uwagę, że jesteśmy lata bez podwyżek. Dlatego oczekujemy gwarancji płacy na takim poziomie. Podkreślam jeszcze raz, i pracodawca doskonale o tym wie,  że jesteśmy w stanie bardzo mocno zredukować swoje oczekiwania w punkcie pierwszym pod warunkiem podpisania gwarancji płac na pięć lat dla pracowników „Portów Lotniczych” – powiedział Marek Żuk.

Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” zarządza największym w Polsce portem – warszawskim Lotniskiem Chopina; posiada też udziały w portach w Krakowie, Rzeszowie czy Poznaniu. W 2015 roku przedsiębiorstwo zanotowało około 139 milionów złotych zysku netto. Łączna strata za lata 2013 – 2014 wyniosła natomiast 407 miliony złotych.

Pracownicy Państwowych Portów Lotniczych są zaniepokojeni stylem, w jakim zarządzane jest przedsiębiorstwo. Spór zbiorowy z zarządem trwa od marca ubiegłego roku.  Pomimo mediacji nie doszło jednak do porozumienia. Referendum strajkowe ma potrwać do dziesiątego marca. W przypadku braku reakcji ze strony dyrekcji Przedsiębiorstwa Państwowych „Portów Lotniczych” rozważana jest też blokada Okęcia.

RIRM

drukuj