fot. wikipedia

R. Mamątow: Ustawy dekomunizacyjnej chciały samorządy

Zlikwidowanie w ciągu dwóch lat nazw  m.in. ulic i placów nawiązujących  do komunizmu lub innego ustroju totalitarnego zakłada senacki projekt ustawy dekomunizacyjnej.

Wczoraj na posiedzeniu sejmowych komisji: Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisja Samorządu Terytorialnego odbyło się pierwsze czytanie projektu.

Projekt zakłada, że proces dekomunizacji nadzorowaliby wojewodowie w porozumieniu z IPN. Ustawa nie obejmuje jednak pomników.

Senator PiS Robert Mamątow zwraca uwagę, że o ustawę dekomunizacyjną zabiegali samorządowcy.

W różnych regionach kraju nie udało się to z różnych przyczyn. Nie chcę już w to wnikać, bo dużo by opowiadać, ale niemniej nie udało się samorządowcom. Oni chcieliby, żeby tą sprawę załatwić, a sami tego do końca nie mogą z różnych przyczyn. A my wychodzimy naprzeciw. Projekt ustawy senackiej zakłada jak najmniejszą ingerencję państwa we władzę samorządową. Niemniej ten temat jest może nie to, że narzucony, ale pokazany jak to trzeba załatwić i samorządy mają teraz narzędzie, żeby tę sprawę raz na zawsze załatwić – powiedział senator Robert Mamątow.

Autorzy projektu chcą, by ustawa weszła w życie po upływie 3 miesięcy od dnia jej ogłoszenia.

RIRM

drukuj