fot.PAP/Jacek Turczyk

Przetarg ws. audytu dot. reprywatyzacji w Warszawie ponownie unieważniony

Władze Warszawy już po raz drugi unieważniły przetarg na wybór podmiotu zewnętrznego, mającego przeprowadzić audyt ws. tzw. dzikiej reprywatyzacji. Powodem unieważnienia ma być niespełnienie wymagań stawianych przez miasto. Audyt ma dotyczyć reprywatyzacji z lat 1990-2016.

Pierwszy przetarg, warty 800 tysięcy złotych, ogłoszono w listopadzie. Udział wzięła w nim tylko jedna firma, a władze stolicy stwierdziły, że nie ma ona wystarczającego doświadczenia w tej dziedzinie.

Do kolejnego, drugiego przetargu, zgłosiły się dwa podmioty. Jednak pierwszy został wyeliminowany już na początku ze względu na formalności, a drugi odrzucono w związku z brakiem znajomości tematu.

Tych postępowań do wyjaśnienia jest ponad 2 tysiące – mówi warszawski radny PiS, Paweł Terlecki.

– To będzie naprawdę ogromna, tytaniczna praca nad tym, żeby w jakiś rozsądny sposób wszystkie wątpliwości porozwiewać. Mnóstwo ludzi, tysiące warszawiaków, zostało pokrzywdzonych. Trudno mi jest wyobrazić sobie jednego wykonawcę w takim postępowaniu przetargowym, który będzie chciał zrobić większość tego. Zresztą, kto ma to robić? Kancelarie prawne, prawnicy czy adwokaci mówiąc kolokwialnie nie popisali się właśnie w tym procesie. Przedstawiciele palestry byli również wśród beneficjentów tych nieprawidłowości – zwraca uwagę Paweł Terlecki.

Przeprowadzenie audytu ws. nielegalnych reprywatyzacji prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała już w sierpniu ubiegłego roku. Według ówczesnych zapewnień, cały proces miał potrwać zaledwie kilka tygodni.

Jednak od tamtego czasu mijają już ponad 4 miesiące, a nie udało się jeszcze nawet wyłonić wykonawcy audytu.

RIRM

drukuj