fot. twitter.com/OMAntypolonizmu

Profanacja wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej w holenderskiej Bredzie

W holenderskiej Bredzie sprofanowano wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej. Na kamiennym ołtarzu ktoś namalował inicjały skrajnie lewicowego ruchu Black Lives Matter, który jest jednym z organizatorów protestów antyrasistowskich na świecie.

Po zabójstwie w Minneapolis czarnoskórego Georga Floyda, przez Stany Zjednoczone oraz wiele państw świata przetacza się fala protestów przeciw rasizmowi.

– Musimy kontynuować protest. Musimy  kontynuować marsz. Nasz głos musi być słyszany. Musimy osiągnąć równość – powiedział Patric Hutchinson, aktywista.

Wielu tym manifestacjom towarzyszą brutalne akty wandalizmu. Niszczenie i rabowanie sklepów czy podpalanie samochodów. Za protestami stoją skrajne lewicowe struktury: Antifa oraz organizacja Black Lives Metters, co można przetłumaczyć: życie czarnych ma znaczenie.

Organizacja powstała w 2013 roku. Korzeniami sięga neomarksizmu i teorii walki ras. Ideologia ta opiera się między innymi na narzuceniu zbiorowej odpowiedzialności – mówił prof. Paweł Skrzydlewski, filozof.

– Klasy społeczne zostały zastąpione rasami i wraz z nią idzie wielki atak na personalizm, na indywidualną odpowiedzialność – podkreślił prof. Paweł Skrzydlewski.

Za przestępstwa poszczególnych policjantów odpowiedzialnością obarczani są wszyscy biali policjanci. Zmuszani są do przepraszania za nieswoje winy. Fali protestów towarzyszy fala obalania  pomników znanych postaci historycznych, których nagle zaczęto oskarżać o rasizm. W Londynie zniszczono pomnik premiera Churchilla, w Nowym Roku  monument Kolumba. Według ideologów neomarksistowksich rasa uciskana ma teraz pisać historię na nowo – podkreślił prof. Paweł Skrzydlewski.

– Ma układać nowy porządek światowy. To wiąże się z pewną pogardą – dodał filozof.

Niszczone są pomniki nie tyko polityków czy wojskowych, ale także pomniki świętych. W San Francisco obalono pomnik założyciela miasta hiszpańskiego misjonarza św. Junipera Serry, którego także oskarżono o rasizm.

Fala antyrasistowskich protestów przybiera częstokroć antyreligijny wymiar. W holenderskiej Bredzie sprofanowano mozaikę Matki Bożej Częstochowskiej, a na znajdującym się obok kamiennym ołtarzu namalowano BLM czyli skrót od Black Lives Matter.

– W tej walce nie liczy się ani godność człowieka, ani prawda, ani wolność, Wolność związana jest z destrukcją i zniszczeniem ładu społecznego – zaznaczył prof. Paweł Skrzydlewski.

Burzliwe protesty pod znakiem Black Lives Matter to kwestionowanie wartości, na których zbudowano cywilizację zachodnią – mówił prof. Zdzisław Winnicki, politolog.

– Wydarzenia te, to jest taki zapalnik i próba uruchomienia rewolucji światowej na miarę marksizmu kulturowego – zauważył prof. Zdzisław Winnicki.

Protesty trwają od miesiąca, mają wsparcie lewicowych polityków i mediów.

TV Trwam News

drukuj