fot. PAP/EPA

Prezydent Ukrainy: Sytuacja może zaostrzyć się w poniedziałek

Czy na Ukrainie dojdzie do eskalacji napięcia? O realnym zagrożeniu w obchodzonym dziś na Ukrainie dniu niepodległości – alarmuje prezydent Petro Poroszenko.

Dziś Ukraina świętuje Dzień Niepodległości. Rodzą się jednak obawy, że właśnie dziś prorosyjscy separatyści mogą zintensyfikować swoje ataki – o czym alarmował prezydent Ukrainy. Poroszenko mówił także o konieczności rozwoju ukraińskiej armii i zaapelował o zjednoczenie w sprawie zakończenia konfliktu na wschodzie Ukrainy.

Dzięki porozumieniom pokojowym z Mińska, nawet jeśli były krytykowane, Ukraina zyskała czas dla wzmocnienia potencjału obronnego i pokonanie przepaści wojskowo-technicznej, która dzieliła Ukrainę od Rosji. Jedna flaga narodowa jest ważniejsza niż sto flag partyjnych – powiedział Petro Poroszenko.

Zdaniem ekspertów, prezydent Poroszenko stara się osłabić rozwiązanie sugerowane przez Niemcy, Rosję i częściowo Francję w ramach formatu normandzkiego o rozczłonkowaniu Ukrainy.

– Politycy ukraińscy, w tym również prezydent Poroszenko mówili o tym, że decentralizacja Ukrainy tak, ale na wzór Polski. Z tym tylko, że Angela Merkel mówiła o federalizacji na wzór Republiki Federalnej Niemiec, czyli landyzacji, a to jest coś zupełnie innego – stwierdził prof. Tadeusz Marczak.

Sytuacja na Ukrainie jest ciągle napięta. O pokój w tym kraju apelował wczoraj Ojciec Święty Franciszek.

Z głębokim niepokojem śledzę konflikt na wschodniej Ukrainie, który na nowo zaostrzył się w ostatnich tygodniach. Ponawiam mój płynący z całych sił apel, aby poszanowano podjęte zobowiązania, by osiągnąć pokój, a z pomocą organizacji i osób dobrej woli, zareagowano na klęskę humanitarną w tym kraju. Niech Pan udzieli pokoju umiłowanej ziemi ukraińskiej – mówił papież Franciszek.

Dziś w Berlinie z inicjatywy Ukrainy odbędzie się spotkanie prezydenta Poroszenki z przywódcami Niemiec i Francji już bez obecności Rosji.  Prezydent Ukrainy optuje za utworzeniem szerokiej koalicji partnerów na rzecz pokoju, w tym Polski.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj