Prezydent podpisał pięć ustaw składających się na Konstytucję Biznesu

Prezydent RP Andrzej Duda podpisał pięć ustaw składających się na Konstytucję dla Biznesu. Przewiduje ona m.in., że co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone, ulgę na start dla początkujących przedsiębiorców czy działalność nierejestrową. Poza tym do życia powołana zostanie instytucja Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Dr Bartłomiej Biga, ekonomista, podkreślił, że twórcom tzw. Konstytucji dla Biznesu przyświecało przekonanie, że to właśnie małe i średnie firmy przyczyniają się w głównym stopniu do rozwoju gospodarczego Polski.

Te przedsiębiorstwa są kluczowe dla naszej gospodarki, a wiele barier, m.in. o charakterze administracyjnym, utrudnia im bieżącą działalność i rozwój. Natomiast w dalszej perspektywie nawet ekspansję zagraniczną. Są tłamszeni przez różne regulacje, które ten pakiet ustaw miałby usuwać. Konstytucja Biznesu to bardzo ciekawy pomysł, który jednak nie może być w pełni zrealizowany bez dużych zmian w ordynacji podatkowej. To, co się deklaruje w Konstytucji Biznesu jest oczywiści słuszne i powinno zostać wprowadzone, natomiast rzeczywiste bariery stanowi ordynacja podatkowa, ponieważ tam – wbrew temu, co deklaruje się w Konstytucji Biznesu – to, co jest dozwolone, czasem może spotkać się z sankcją. Wystarczy, że urząd skarbowy zakwestionuje jakąś czynność, która jest legalna, ale sztuczna, to wtedy już można spotkać się z sankcjami – powiedział dr Biga.

Zapowiedź wprowadzenia Konstytucji Biznesu ogłosił jesienią 2016 r. podczas Kongresu 590 w Rzeszowie ówczesny wicepremier Mateusz Morawiecki.

Większość nowych przepisów wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. Rozwiązania zastąpią obowiązującą ustawę o swobodzie działalności gospodarczej z 2004 r.

RIRM

drukuj