fot. PAP/Jacek Turczyk

Prezydent elekt może mieć problem z wymianą kadr w Kancelarii

Prezydent elekt Andrzej Duda po przejęciu władzy może mieć problem z wymianą pracowników w Kancelarii Prezydenta. Powód – jak napisał jeden z dzienników – budżet Kancelarii jest w złym stanie, a to może uniemożliwić wypłatę odpraw dla pracowników Bronisława Komorowskiego.

Odchodzący na początku lipca prezydent zatrudnił 35 osób. Średnia pensja pracownika to ok 9 tys. miesięcznie. Na stanowiskach kierowniczych ok. 17 tys. zł. Media informują, że w ostatnim czasie pracownicy Kancelarii otrzymują także nagrody; niektórzy są zatrudniani na nowe umowy.

Poseł Marek Suski z PiS-u obawia się, że w podobnej sytuacji może być budżet państwa. Polityk ma nadzieje, że znajdą się pieniądze dla nowego prezydenta.

– Zawsze to Sejm uchwala budżet Kancelarii Prezydenta, i komisja regulaminowa będzie mogła po prostu ten budżet zwiększyć, ale z drugiej strony, patrząc na to ile jest pieniędzy w budżecie Kancelarii Prezydenta, to tego rodzaju blokowanie możliwości wymiany jest czystą rozrzutnością. Ci panowie na koniec chcą wynieść wszystko co jest możliwe. Być może chcą nawet doprowadzić do sytuacji takiej, że prezydent nie będzie miał na wynagrodzenia dla pracowników – tłumaczy poseł Marek Suski.

Prezydent elekt zostanie zaprzysiężony 6 sierpnia. Andrzej Duda, przez pięć miesięcy będzie miał do dyspozycji środki, który pozostawi Bronisław Komorowski.

RIRM

drukuj