fot. PAP/Radek Pietruszka

Premier przedstawi informację ws. uchodźców i imigrantów

Premier Ewa Kopacz ma dziś przedstawić w Sejmie informacje nt. kryzysu migracyjnego w Europie i jego reperkusji dla Polski. Niemcy i Austria z kolei chcą zwołania w przyszłym tygodniu szczytu UE ws. uchodźców. Decyzja ma zapaść w najbliższy czwartek.

Politycy PiS-u i Zjednoczonej Prawicy od dawna chcieli poznać stanowisko polskiego rządu ws. kryzysu imigracyjnego.

Jarosław Gowin ze Zjednoczonej Prawicy ma nadzieję, że premier Ewa Kopacz nie włączy tej debaty w swoją kampanię wyborczą. Jak dodaje opozycja jest w stanie udzielić rządowi poparcia w twardych negocjacjach na forum UE.

Chcielibyśmy, żeby pani premier jasno określiła i mogła powiedzieć, że ma mandat całego polskiego parlamentu, czyli całego polskiego narodu. Po pierwsze nie zgadzamy się na mieszanie uchodźców i imigrantów. Te dwie kategorie powinny być oddzielone. Po drugie, nie zgadzamy się na to, żeby nie istniał jakikolwiek stały mechanizm rozlokowywania kolejnych rzeczy w poszczególnych krajach europejskich. Nie zgadzamy się także na to, żeby inne państwa czy instytucje międzynarodowe określały kogo my chcemy gościć, a kogo nie chcemy  powiedział poseł Jarosław Gowin.

W obliczu kryzysu migracyjnego Polska dotychczas zaproponowała przyjęcie 2 tys. uchodźców; premier Kopacz mówiła jednak ostatnio, że możliwości Polski są większe. Komisja Europejska wyliczyła, że do Polski miałoby trafić około 12 tysięcy osób.

Niemcy, Austria i Szwecja podnoszą, że nie są w stanie wziąć na siebie całego ciężaru związanego z obecnym napływem uchodźców.

Przyszłotygodniowe rozmowy przywódców państw i rządów UE miałyby dotyczyć kwestii wsparcia dla krajów z których wyruszają uchodźcy.

RIRM

drukuj