fot. flickr.com

Zmarł Ryszard Machulik, Polak urodzony w niemieckim obozie Auschwitz

Zmarł Ryszard Machulik, Polak, który w 1944 r. przyszedł na świat w niemieckim obozie Auschwitz IIBirkenau. Miał 75 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w sobotę w Rybniku. Zmarły spocznie na cmentarzu tamtejszej parafii pw. Trójcy Przenajświętszej.

Ryszard Machulik urodził się 21 lipca 1944 r. Był synem Alojzego i Bronisławy z domu Winnickiej.

Historyk Jerzy Klistała, który w swoich publikacjach upamiętnia losy polskich więźniów Auschwitz, wskazał, że Ryszard Machulik został zarejestrowany przez Niemców w obozie jako więzień o numerze 189678.

„Opuścił obóz z matką na krótko przed wyzwoleniem przez wojska radzieckie. Po wojnie zamieszkał w Rybniku-Chwałowicach. Skończywszy szkołę podstawową wykonywał zawód górnika w kopalni Chwałowice” – napisał Jerzy Klistała.

Podczas uroczystości 78. rocznicy pierwszego transportu polskich więźniów do Auschwitz, 14 czerwca 2018 r., w rozmowie z PAP Ryszard Machulik podkreślał, że zawsze w nich uczestniczy.

„Moja obecność tu jest świadectwem. Jesteśmy ostatnimi z ostatnich, którzy mogą coś przekazać, choć ja nie mogę powiedzieć wiele, bo w Auschwitz-Birkenau się urodziłem. Byłem tu z matką prawie rok czasu, aż do wyzwolenia. Przeżyłem dzięki niej oraz więźniarce-położnej Stanisławie Leszczyńskiej, która przyjęła mnie na świat. Jej się należy moja wdzięczność. To było ryzyko. Dzieciom nie wolno się było rodzić” – mówił.

Ryszard Machulik uczestniczył 27 stycznia br. w obchodach 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz.

Klistała o Alojzym Machuliku, ojcu Ryszarda, napisał, że został na początku wojny wysłany na przymusowe roboty w górnictwie do Rzeszy, a w 1943 r. wcielony do Wehrmachtu, z którego zdezerterował. Wówczas stacjonował w Czeskiej Lipie. Pomagała mu ukrywać się późniejsza żona Bronisława.

Krótko potem został aresztowany przez gestapo w Rybniku i skazany na śmierć. Wyroku nie wykonano, bo upomniał się o niego Wehrmacht. Alojzy trafił na trzy miesiące do ciężkiego więzienia, a następnie na front na Bałkanach. Po zakończeniu walk przedostał się do armii generała Władysława Andersa. Do kraju wrócił pod koniec 1945 r.

Bronisława Machulik, matka Ryszarda, została wysłana na przymusowe roboty na terenie dzisiejszych Czech. Tam poznała Alozjego. Za pomoc w jego ukrywaniu się po dezercji została uwięziona pod koniec 1943 r.

W lutym 1944 r. trafiła do Auschwitz II-Birkenau, gdzie urodziła syna. Więźniarki pomogły jej utrzymać dziecko przy życiu. Kobieta, na krótko przed wkroczeniem Sowietów 27 stycznia 1945 r., korzystając z nieuwagi coraz mniej licznych strażników SS, opuściła z dzieckiem obóz i znalazła pomoc u okolicznych mieszkańców.

PAP

drukuj