fot. PAP/Marek Kliński

Zbigniew Rau następcą Jacka Czaputowicza na stanowisku szefa MSZ

Do dymisji podał się dziś minister spraw zagranicznych prof. Jacek Czaputowicz. Premier Mateusz Morawiecki już dziś przedstawił jego następcę. Będzie nim były wojewoda łódzki, Zbigniew Rau.

Jacek Czaputowicz kierował resortem spraw zagranicznych od stycznia 2018 roku, zastąpił na stanowisku Witolda Waszczykowskiego. Swoją dymisję minister zapowiadał już od dłuższego czasu. Teraz jego rezygnację przyjął premier Mateusz Morawiecki, dziękując mu za współpracę w rządzie.

– To wielki wysiłek. Pan minister podjął decyzję o swojej rezygnacji. Ja mogę z ogromną wdzięcznością za jego dotychczasową pracę podziękować – powiedział Mateusz Morawiecki.

Słowa podziękowania do ministra skierował także prezydent Andrzej Duda. Jacka Czaputowicza krytykuje jednak opozycja – twierdząc, że nie sprawdził się na tym stanowisku i jego dymisja była kwestią czasu.

– Jakiś czas temu sam zapowiadał taką dymisję, natomiast moment jest fatalny. Mamy kryzys za naszą wschodnią granicą i absolutnie minister spraw zagranicznych nie powinien teraz schodzić z pokładu – ocenił Tomasz Siemoniak, poseł PO.

Rząd zareagował bardzo szybko i na pokładzie pojawił się już nowy minister spraw zagranicznych. Na tę funkcję zostanie powołany Zbigniew Rau. Dotychczas był on szefem sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Wcześniej pełnił funkcję wojewody łódzkiego.

TV Trwam News

drukuj