fot. flickr.com

Wsparcie dla niepełnosprawnych dzieci w ramach programu „Za Życiem”

Aby walczyć o godność, musimy żyć. Nie mamy prawa zabijać nienarodzonych dzieci – mówiła w Sejmie minister rodziny Marlena Maląg. Poinformowała też o pomocy udzielanej dzieciom niepełnosprawnym, m.in. w ramach programu „Za Życiem”.

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w całym kraju wybuchły protesty. Jak się okazuje, większość protestujących nie do końca jest świadoma, co tak naprawdę postanowił Trybunał.

– Zapis o zdrowiu i życiu kobiety cały czas jest i nie został naruszony przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego – poinformował premier Mateusz Morawiecki.

Wyrok dotyczył wyłącznie tzw. przesłanki eugenicznej. Wyjaśniał to w Sejmie Paweł Wdówik, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych, który od urodzenia jest osobą niewidzącą.

– Dzięki temu wyrokowi – i mówię to w tej chwili przede wszystkim jako osoba niepełnosprawna – wreszcie mamy poczucie, że nikt nie odmawia osobie niepełnosprawnej prawa do życia – akcentował Paweł Wdówik.

Kolejnym kłamstwem dotyczącym wyroku jest stwierdzenie, że TK zakazał prowadzenia badań prenatalnych,

– Zagraża życiu dzieci, które nie będą badane w badaniach prenatalnych. Nie będziemy mogli robić operacji płodów – mówiła Miriam Lipniacka, uczestniczka protestu.

– Uważam, że teraz prawa moich pacjentów – zarówno pacjentek i osób z macicami, które będą zmuszane do rodzenia zdeformowanych płodów, jak i moich pacjentów, czyli nienarodzonych dzieci, które będą pozbawione badań prenatalnych i możliwości leczenia – są łamane – podkreślała Zuzanna Matuszewska, uczestniczka protestu, studentka medycyny.

Rząd chce takie badania wprowadzić dla wszystkich kobiet i w razie konieczności każdą z nich objąć odpowiednią pomocą, a dziecko leczeniem.

–  Będę zalecał badania prenatalne dla wszystkich kobiet, ponieważ to jest bardzo ważne, żeby na jak najwcześniejszym etapie rozpoznać rozwój dziecka, bo dzisiaj można także ratować dziecko w łonie matki – tłumaczył szef rządu.

Wyrok Trybunału chroni życie, ale mówi także o jeszcze jednej ważnej kwestii.

– O wsparciu dla matek w trudnych ciążach oraz o wsparciu dla niepełnosprawnych. Wokół tego celu powinniśmy się, moim zdaniem, zjednoczyć. Starać się wypracować rozwiązania, które tym osobom zapewnią godne życie – podkreślił Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS.

Dlatego też rząd w celu wsparcia kobiet spodziewających się dziecka, u których istnieje zagrożenie wadą genetyczną czy chorobą, realizuje program „Za Życiem”.

– Program dotyczy w szczególności wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, opieki, w tym także opieki paliatywnej lub rehabilitacji, oraz wsparcia kobiet w ciąży i ich rodzin w przypadku ciąży powikłanej – wyjaśniła minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Zgodnie z planem finansowym programu „Za Życiem”, rząd w budżecie na lata 2022-2026 przeznaczy 3 mld 200 mln zł. Fundusze przekazane będą m.in. na wsparcie kobiet w ciąży i ich rodzin, opiekę psychologiczną dla rodzin i dzieci z wadą letalną czy na opiekę paliatywną.

– Celem ujętej w programie dziecięcej opieki koordynowanej jest wczesne diagnozowanie i leczenie dzieci urodzonych z ciężkimi dysfunkcjami. Ta forma świadczeń pozwala sfinansować zintegrowaną opiekę neonatologiczną, wielospecjalistyczną oraz pediatryczną – tłumaczyła Marlena Maląg.

Rząd posługuje się jeszcze jednym instrumentem wsparcia osób z niepełnosprawnością. To Fundusz Solidarnościowy, z którego środki przeznaczane są m.in. na świadczenia dla osób niepełnosprawnych. Środki te wciąż jednak są zbyt niskie – wskazał Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

– Nie może być tak, że w tej chwili rodzina z niepełnosprawnym dzieckiem otrzymuje zasiłek pielęgnacyjny na chore dziecko w wysokości 215,84 zł miesięcznie. My oczekujemy, że powstanie program, który będzie na miarę „500 plus”; będzie strukturalną, pełną pomocą dla niepełnosprawnych – mówił Wojciech Zięba.

Z pomocą dla kobiet, których nienarodzone dziecko narażone jest na chorobę czy poważną wadę rozwojową, wychodzą hospicja perinatalne.

– Hospicja te świadczą usługi związane z zapewnieniem dobrej, godnej opieki dzieciom w najtrudniejszej sytuacji, w ciężkim stanie zdrowia. Funkcjonują one w całej Polsce – wskazywał Piotr Uściński, poseł PiS.

Hospicja otwarte są na każdą kobietę, u której występuje poważne podejrzenie lub potwierdzona diagnoza wady letalnej jej nienarodzonego dziecka.

„Zostanie tam objęta wraz z całą rodziną profesjonalną opieką psychologiczną. Nie jest potrzebne skierowanie. Dla każdego z nas wolność wyboru jest podstawą naszej tożsamości, zwłaszcza najcięższych momentów naszego życia. Prawo do walki o dziecko ma każdy rodzic” – zapewnia „Hospicjum Gajusz”.

Na terenie całego kraju funkcjonują tzw. Okna Życia. Są to miejsca, w których rodzice mogą zostawić swoje dziecko, w sytuacji gdy nie chcą lub nie mogą go wychowywać. W tzw. Oknach Życia prowadzonych przez Caritas Polska znaleziono ponad 110 dzieci.

TV Trwam News

drukuj