fot. arch.

Władzie Warszawy planują dofinansowanie metody in vitro

Warszawa może być kolejnym miastem, które zapłaci za procedurę sztucznego zapłodnienia. Jak poinformowali liderzy stołecznych struktur Platformy Obywatelskiej, uchwała Rady Warszawy w tej sprawie ma zostać przyjęta w kwietniu.

Propozycja PO zakłada dofinansowanie nawet do 80 proc. jednej procedury. Mają z niej skorzystać warszawianki w wieku od 25 do 40 lat, które są mężatkami lub pozostają w związkach nieformalnych.

Filip Frąckowiak, radny miasta stołecznego Warszawy podkreślił, że działania PO w samorządach prowadzą do jeszcze większego podziału w społeczeństwie.

– Podczas ostatniego głosowania nad budżetem miasta, Platforma Obywatelska nie zdecydowała się finansować centrum rehabilitacji osób starszych i niepełnosprawnych. Wnioskuje z tego, że nie chodzi o pomoc dla słabszych i poszkodowanych zdrowotnie przez los, a po prostu o walkę polityczną. Politycy PO wykorzystują nieszczęście osób, które nie mogą mieć dzieci do pozyskania lepszych wyników w kolejnych wyborach – mówił Filip Frąckowiak.

Wart ponad 79 milionów złotych rządowy „Program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego”, który ma być realizowany do 2020 roku, nie przewiduje refundacji in vitro. Stało się tak dzięki decyzji ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła z lipca 2016r. W związku z tym część samorządów lokalnych podejmuje decyzję o samodzielnym finansowaniu procedury sztucznego zapłodnienia.

Za procedurę płacą już m.in. mieszkańcy Częstochowy, Sosnowca, Łodzi i Gdańska.

RIRM

drukuj