fot. wikipedia.org

Władze Gdańska zwiększają naciski w kwestiach światopoglądowych – ankietują dyrektorów szkół ws. lekcji religii

Władze Gdańska ankietują dyrektorów szkół między innymi w sprawie lekcji religii. Pisma do dyrekcji porozsyłał wiceprezydent miasta Piotr Kowalczuk.

Wśród pytań są między innymi o to, czy dyrektor wystąpił lub planuje wystąpić do zwierzchnika Kościoła o ograniczenie liczby godzin lekcji religii, a także, czy rodzice zostali poinformowani o niezbędnej zgodzie lub jej braku w sprawie przedmiotów religia, etyka, WDŻ czy „ZdroveLove”.

Do radnej PiS-u z Gdańska, Joanny Cabaj, zgłosił się jeden z dyrektorów, który wskazał na zwiększające się naciski w kwestiach światopoglądowych i rugowania religii ze szkół.

Podobna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku. Wiceprezydent Gdańska znów podejmuje walkę z religią, promuje zajęcia uderzające w chrześcijańskie wartości – dodała radna Joanna Cabaj.

– Wychowanie bez wartości chrześcijańskich niestety spełza na niczym. Dzieciom, młodzieży są potrzebne wartości. Bez tych wartości nie ma możliwości kształtowania młodego człowieka, dlatego religia powróciła do szkół. Proszę zobaczyć, kto rozpoczyna tą nową wojnę. Człowiek, który jeździł na spotkania katechetyczne, służył przy ołtarzu. Teraz próbuje wpłynąć na dyrektorów, aby zmniejszali liczbę zajęć religii w szkołach, a w zamian zwiększali „ZdroveLove” – wskazała.

Zgoda na uczestniczenie w lekcji religii jest składana przez rodziców na rozpoczęcie nauki w danej szkole. Nie trzeba jej powielać w kolejnych latach. Zajęcia z WDŻ są obowiązkowe i nie wymagają zgody. Natomiast tzw. Zdrovvelove są organizowane w szkołach ponadpodstawowych i wymagają zgody rodziców.

RIRM

drukuj