fot. PAP/Tomasz Wojtasik

Wielkopolskie: piąte ognisko ptasiej grypy

Piąte ognisko ptasiej grypy potwierdzono w Wielkopolsce w gospodarstwie w Radłowie w powiecie ostrowskim – poinformował w czwartek Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu Andrzej Żarnecki.

Do tej pory – jak poinformował Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu Andrzej Żarnecki – potwierdzono pięć przypadków ptasiej grypy ptaków w Wielkopolsce.

Pierwszy przypadek pojawienia się ptasiej grypy – przypomniał Andrzej Żarnecki – służby weterynaryjne ujawniły 31 grudnia ubiegłego roku w Topoli Osiedlu w powiecie ostrowskim. Wirus H5N8 wystąpił na fermie, gdzie hodowano 65 tys. kur niosek.

Drugim razem obecność wirusa potwierdzono 13 stycznia na fermie w miejscowości Zalesie w pow. kolskim, gdzie wybito 6 tys. gęsi.

Trzy dni później, 15 stycznia, w miejscowości Słaborowice w pow. ostrowskim w gospodarstwie wybito 21 tys. zarażonych kaczek.

Następnego dnia wirus ptasiej grypy potwierdzono po raz czwarty w Ostrowie Wlkp., gdzie wirus zaatakował stado 9 tys. kaczek.

Piąte ognisko występowania wirusa Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu potwierdził w czwartek. Tym razem ptasia grypa zaatakowała stado 140 kur w Radłowie w powiecie ostrowskim.

Wszystkie potwierdzające występowanie wirusa badania – jak przekazał Andrzej Żarnecki – przeprowadzono w Państwowym Instytucie Weterynarii w Puławach.

Zarażone ptaki zutylizowano w zakładzie w Śmiłowie niedaleko Piły.

Ptasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków – zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi.

Hodowcom drobiu zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie odpowiednich środków bioasekuracji, minimalizujących ryzyko przeniesienia wirusa grypy ptaków.

„Chodzi m.in. o zabezpieczenie paszy przed dostępem dzikich zwierząt, niekarmienie drobiu na zewnątrz budynków, w których zwierzęta są utrzymywane oraz stosowanie odzieży i obuwia ochronnego w gospodarstwie” – poinformował Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu.

Andrzej Żarnecki wyjaśnił, że wirusy grypy mutują, dlatego ludzi, którzy mają kontakt z ptakami obowiązuje szczególna higiena – mycie rąk i zmienianie odzieży. Wirus ten – jak dodał – jest wrażliwy na obróbkę termiczną (smażenie, gotowanie) i na środki dezynfekcyjne.

Hodowcy powinni informować odpowiednie osoby i instytucje: lekarza weterynarii prywatnej praktyki, urzędowego lekarza weterynarii, wójta, burmistrza lub prezydenta miasta o wszystkich podejrzeniach wystąpienia choroby zakaźnej drobiu w ich fermach.

W związku z wykryciem ptasiej grypy służby weterynaryjne prowadzą dochodzenie na obszarach zapowietrzonych i zagrożonych w promieniu 10 km od miejsca zarażenia. W powiecie ostrowskim działaniami objęto 31 ferm drobiu.

 

PAP

drukuj