fot. wikipedia

Wiceszef MSZ: Liczę, że Poznań zorganizuje kolejne wydarzenia tej rangi co szczyt bałkański

Poznań sprawdził się przy okazji organizacji Szczytu Bałkanów Zachodnich – mam nadzieję, że będzie mu łatwiej zabiegać o organizację kolejnych imprez tej rangi – powiedział PAP wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.

Poznański polityk odpowiedzialny za organizację szczytu poinformował, że dzięki temu wydarzeniu stolica Wielkopolski mogła liczyć nie tylko na promocję, ale i na konkretne wpływy.

Szczyt Bałkanów Zachodnich odbył się w Poznaniu na początku lipca. Na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich spotkali się liderzy państw biorących udział w Procesie Berlińskim – inicjatywie służącej wspieraniu integracji sześciu państw regionu Bałkanów Zachodnich z Unią Europejską. Obecni byli między innymi premierzy: Polski – Mateusz Morawiecki, Francji – Edouard Philippe i Wielkiej Brytanii – Theresa May, kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz premierzy państw Bałkanów Zachodnich. Na szczycie gościł też prezydent Andrzej Duda.

Szymon Szynkowski vel Sęk pytany o wynikające z lokalizacji szczytu w Poznaniu korzyści dla stolicy Wielkopolski powiedział, że z trwających wciąż wyliczeń wynika, że do miasta wpłynęło ponad 5 mln zł z rezerwy celowej budżetu państwa.

„Większość tych środków trafiło do Międzynarodowych Targów Poznańskich, ale też do portu lotniczego, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza czy Teatru Muzycznego w Poznaniu. Myślę, że po zakończeniu obliczeń okaże się, że to było jeszcze więcej pieniędzy – przecież delegacje zagraniczne same opłacały sobie pobyt w Poznaniu” – powiedział.

Podkreślił, że organizacja szczytu wiąże się z też z szeroką promocją miasta poza granicami kraju.

„Wiadomość o tym, że szczyt odbywał się w Poznaniu dotarła za pośrednictwem tradycyjnych mediów do kilkunastu milionów osób w Europie, za pośrednictwem mediów społecznościowych w naszych kanałach informacyjnych – do ponad pół mln osób. Może szkoda, że same władze miasta nie wykorzystały w pełni tego potencjału, który niósł szczyt do trochę mocniejszej promocji” – powiedział wiceminister.

Polityk podkreślił przy tym dobrą współpracę władz miasta ze stroną rządową przy przygotowaniach do szczytu.

„Mam nadzieję, że skoro Poznań się sprawdził przy organizacji tej imprezy – w przyszłości będzie nam łatwiej zabiegać o lokalizację w naszym mieście kolejnych wydarzeń tej rangi” – zaznaczył.

Szymon Szynkowski vel Sęk podkreślił, że ważnym elementem przedsięwzięcia był szereg wydarzeń poprzedzających szczyt, a kierowanych do szerokiego grona odbiorców tj. koncerty, festiwal filmów, debaty naukowe czy wystawy. Przypomniał, że również po szczycie w Poznaniu nie zabraknie wydarzeń związanych z Bałkanami Zachodnimi.

„W sierpniu czeka nas poświęcony Bałkanom festiwal Akademia Gitary współorganizowany przez nas wraz z Teatrem Muzycznym. Jesienią współorganizujemy też z Instytutem Zachodnim w Poznaniu konferencję naukową poświęconą tej części Europy” – powiedział wiceszef MSZ.

Szymon Szynkowski vel Sęk ocenił, że poznański szczyt zakończył się sukcesem.

„Poza wieloma innymi decyzjami i deklaracjami ważny jest ten kluczowy punkt: jednogłośne potwierdzenie perspektywy europejskiej dla Bałkanów Zachodnich. Nawet Francja, która uchodzi za najbardziej zdystansowany kraj względem rozszerzenia UE, nie sprzeciwiła się zawarciu w kończącej szczyt deklaracji sformułowania, że Bałkany Zachodnie zasługują na perspektywę europejską” – powiedział wiceminister.

PAP/RIRM

drukuj