fot. PAP/Rafał Guz

Wiceszef BBN: Utrzymują się napięcia w regionie, cieszy modernizacja armii

Wyzwania i zagrożenia dla bezpieczeństwa w regionie Europy środkowo-wschodniej nie zmalały; dobra wiadomością jest wzmacnianie współpracy sojuszniczej i modernizacja armii – ocenił dziś zastępca szefa BBN Dariusz Gwizdała.

Dariusz Gwizdała otworzył 15. konferencję „Nowoczesne technologie dla bezpieczeństwa kraju i jego granic”, zorganizowaną w Warszawie pod patronatem BBN, Sejmu i MSZ. Uczestnicy konferencji w tym ambasador USA Georgette Mosbacher i najwyżsi dowódcy z szefem Sztabu Generalnego gen. Rajmundem Andrzejczakiem, podkreślali znaczenie formatów współpracy regionalnej i pozawojskowych wymiarów bezpieczeństwa.

Wiceszef BBN podkreślił, że od ubiegłorocznej konferencji sytuacja bezpieczeństwa nie poprawiła się.

„Przeciwnie, zagrożenia i wyzwania się nasilają”, o czym świadczy konflikt rosyjsko-ukraiński – zaznaczył.

„Rosja narusza podstawowe zasady prawa międzynarodowego, łamie traktaty rozbrojeniowe, stale rozwija swój potencjał wojskowy, w tym o charakterze ofensywnym, przeprowadza duże ćwiczenia wojskowe, w których scenariuszem jest konflikt z NATO, a Polska i państwa bałtyckie są areną głównego starcia” – dodał Dariusz Gwizdała.

Jak mówił, obok flanki wschodniej wyzwania widać na flance południowej. Zauważył też, że sytuacja na Bliskim Wschodzie, m. in. po wkroczeniu Turcji do północnej Syrii, pozostaje niestabilna.

„Zaostrza się strategiczna rywalizacja między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, w której swoją rolę odgrywa również Rosja” – powiedział.

Za „dobrą wiadomość” uznał „wzmacnianie rozwoju i modernizacji Sił Zbrojnych RP, zwiększanie ich liczebności, poprawę zdolności, a także wzmacnianie współpracy sojuszniczej”.

Przypomniał, że prezydent Andrzej Duda podpisał w lipcu postanowienie ws. głównych kierunków rozwoju sił zbrojnych na lata 2021-2035, a jesienią szef MON Mariusz Błaszczak zatwierdził 15-letni plan modernizacji technicznej, zakładający wydanie na obronność 524 mld zł.

„To olbrzymie środki, które muszą zostać wydane w sposób rozsądny, planowy i z korzyścią zarówno dla polskiej armii, jak i dla podmiotów polskiego przemysłu obronnego” – zaznaczył Dariusz Gwizdała.

Zwrócił uwagę na „postępującą adaptację strategiczną NATO, nakierowaną na wzmocnienie sojuszniczego potencjału odstraszania i obrony”. Dodał, że obecność sił amerykańskich na wschodniej flance oraz wielonarodowych batalionów NATO ”daje jasno do zrozumienia, że atak na jednego sojusznika będzie uważany za atak na cały Sojusz”.

Za kluczowe dla Polski wiceszef BBN uznał strategiczne partnerstwo z USA, podkreślając „najlepszy w historii” poziom relacji polsko-amerykańskich. Wskazał na „doskonałe relacje” prezydentów Andrzeja Dudy i Donalda Trump przypominając deklaracje z o wzmocnieniu polsko-amerykańskiej współpracy z 12 czerwca oraz 23 września br.

„Wzmacniany jest też wymiar bezpieczeństwa i obrony w ramach UE. Polska aktywnie uczestniczy w tym procesie, m.in. poprzez swój udział w Stałej Współpracy Strukturalnej” – zaznaczył.

Podkreślił, że prezydent Duda przywiązuje szczególną wagę do współpracy w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, jak Trójmorze i Dziewiątka Bukaresztańska. Dariusz Gwizdała podkreślił też, że „bez wykorzystania nowoczesnych technologii trudno wyobrazić sobie dziś nowoczesne, dobrze zorganizowane i bezpieczne środowisko bezpieczeństwa”, a rodzimy sektor zbrojeniowy jest częścią systemu bezpieczeństwa.

Ambasador Mosbacher zapewniła, że pogłębienie dwustronnych relacji w sprawach bezpieczeństwa i obronności należy do jej priorytetów. Ona również przypomniała dwie deklaracje o zwiększeniu współpracy wojskowej podpisane przez prezydentów USA i Polski. Podkreśliła też znaczenie nowych technologii dla zdolności wojskowych i zastosowań cywilnych. Zapewniła, że USA wspierają polską strategię modernizacji wojskowej. Dodała, że „amerykańska technologia może odgrywać istotną rolę we wzmocnieniu naszego partnerstwa w dziedzinie bezpieczeństwa”.

Georgette Mosbacher podkreśliła znaczenie decyzji podejmowanych przez państwa należące do inicjatywy Trójmorza dla bezpieczeństwa regionu.

„Od Bałtyku po Adriatyk, przez Półwysep Bałkański i Kaukaz nasi rywale zwiększają swoje znaczenie polityczne, wojskowe i gospodarcze. Po raz pierwszy w historii Chiny stają się ważnym graczem we wschodniej i środkowej Europie. Ich nieposkromione ambicje zagrażają światowemu porządkowi. Cały region potrzebuje więcej inwestycji we wzajemne więzi” – mówiła.

„Bezpieczny, zamożny i odporny region Trójmorza jest kluczowy dla silnej i wolnej Europy; zwiększa też odporność na nieprzyjazne próby wpływu wywierane przez Rosję i Chin” – powiedziała ambasador.

„Zaangażowanie USA na rzecz Polski jest niezachwiane, nasze więzi wykraczają daleko poza wspólne bezpieczeństwo” – zapewniła.

Według Bogusława Winida, doradcy prezydenta, można się spodziewać, że na grudniowym szczycie NATO odniesie się on m.in. do spraw relacji transatlantyckich, stosunków z Wielką Brytanią po ewentualnym brexicie w kontekście współpracy zbrojeniowej, inwazji Turcji na północną Syrię, równowagi flank NATO oraz inicjatywy gotowości.

Przewodniczący sejmowej komisji obrony Michał Jach nawiązał do wtorkowego expose premiera Mateusza Morawieckiego, mówiąc, że kolejne lata będą kontynuacją dotychczasowej polityki, Polska będzie dążyć do utrzymania znaczącej roli NATO.

„Kwestia bezpieczeństwa w mojej partii od początku odgrywała dominującą rolę. Nasze relacje z najważniejszymi sojusznikami, nie tylko Stanami Zjednoczonymi, ale i w naszym regionie, będą odgrywały znaczącą rolę” – powiedział poseł.

Marcin Wróblewski z MSZ podkreślił, że formaty regionalne, jak V4, B9 czy Trójmorze, są uzupełnieniem zakotwiczenia w NATO i UE, a głównym celem jest uzgadnianie wspólnego stanowiska np. przed wydarzeniami natowskimi, służące zwiększeniu zdolności do odstraszania i obrony.

Szef SGWP gen. Rajmund Andrzejczak podkreślił, że wojsko – także pod wpływem nowych technologii – zmieniło sposoby komunikowania się, a rozważając kwestie bezpieczeństwa wykracza poza zagadnienia czysto wojskowe, uwzględniając np. zagadnienia społeczne i klimatyczne. Wskazał na „intelektualny outsourcing”, w którym GUS dostarcza wojsku analiz demograficznych, a IMGW informacji o zmianach klimatu.

„Środowisko jest zbyt wielodomenowe, zbyt skomplikowane, by samo wojsko oceniło je w sposób obiektywny” – zaznaczył.

Były szef Sztabu Generalnego i późniejszy ambasador w Turcji Mieczysław Cieniuch wskazywał na konieczność mentalnego przesunięcia się na Zachód „z technologiami, sprzętem, sposobem edukacji i myślenia”.

„To wymaga czasu i pieniędzy, ale przede wszystkim decyzji – dodał.

Mówiąc o transformacji sił zbrojnych zaznaczył, że „starymi metodami, starym sprzętem, sztampowymi ćwiczeniami nie da się udzielić odpowiedzi na dzisiejsze zagrożenia”.

Konferencję zorganizowały Targi Warszawskie przy współpracy PGZ.

PAP

drukuj