W Archiwum Akt Nowych zaprezentowano dokumenty Referatu Antykomunistycznego „Korweta” Kontrwywiadu KG AK

Dokumenty Referatu Antykomunistycznego „Korweta” Kontrwywiadu KG AK opisujące wpływy komunistyczne na terenie okupowanej Polski w czasie II wojny światowej zaprezentowano w poniedziałek w stołecznym Archiwum Akt Nowych. Spotkanie odbyło się z okazji rocznicy powstania Polskiego Państwa Podziemnego.

Podczas uroczystości zaprezentowano również trzytomową publikację „Korweta”, wydaną dzięki współpracy Archiwum Akt Nowych z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zawiera ona niepublikowane dotąd w całości dokumenty Referatu Antykomunistycznego „Korweta”, którego zadaniem było rozpracowywanie ruchu komunistycznego oraz agentury moskiewskiej na okupowanych terenach RP podczas II wojny światowej. Autorzy przybliżają również postać rzeźbiarza, malarza i grafika, powojennego rektora ASP w Warszawie Stanisława Ostoi-Chrostowskiego, konspiratora i szefa „Korwety”.

Jak podkreślił rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, pokazywane tomy „to kolejny bardzo wymierny produkt, który powstaje przy zaangażowaniu AAN i ABW”.

„Dla funkcjonariuszy i kierownictwa ABW to nie tylko poszukiwanie szerzej nieznanych dokonań naszych przodków, ale również niezwykle ważny element kształtowania i wychowywania współcześnie funkcjonariuszy polskiego kontrwywiadu, polskich służb specjalnych” – zapewnił.

Dodał, że wydawnictwo ma nie tylko duże znaczenie historyczne, ale również pozwala rozumieć współczesne wyzwania, przed jakimi stoją osoby dbające o nasze wspólne bezpieczeństwo.

„Jak wszyscy wiemy, ostatnio w mediach bardzo nośnym hasłem jest wojna hybrydowa, niekonwencjonalna. To również z tego punktu widzenia niezwykle ważne są raporty +Korwety+ pokazujące, jak sabotaż i dywersja były wykorzystywane przez stronę sowiecką w czasie II wojny światowej” – powiedział Stanisław Żaryn.

Współautor publikacji prof. Waldemar Handke zwrócił uwagę, że „Korweta” zajmowała się nie tylko ruchem komunistycznym, ale „również wszystkimi tymi ruchami, które znajdowały się pod wpływem komunistów”.

„Raporty mają jeszcze jeden szczególny walor – pokazują zakres zbierania informacji na temat komunistów w warunkach konspiracji. To nie tylko bezpośrednie kontakty, czy infiltracja struktur, ale również tzw. biały wywiad, czyli praca oparta na radiu, prasie, wszystkim tym, co otaczało, stanowiło propagandowy wymiar +Korwety+” – zaznaczył.

Zdaniem prof. Handke ciekawym obiektem studiów są ludzie, którzy tworzyli „Korwetę”.

„W większości nie byli to ludzie służb. Tak jak szef tej komórki prof. Ostoja-Chrostowski byli to najczęściej artyści. W jednym z raportów, które później znalazły się w dokumentach bezpieki, jest informacja o 58 osobach, które pracowały na rzecz +Korwety+. To nie tylko ci, którzy bezpośrednio pracowali w samej komórce, ale również ci, którzy zbierali informacje” – wyjaśnił.

Publikacji towarzyszy wystawa plenerowa, którą wkrótce będzie można oglądać na ogrodzeniu siedziby ABW przy ul. Rakowieckiej.

PAP

drukuj