fot. Marek Borawski/ Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] J. Szyszko: Zaczęto nas oskarżać, że nie chronimy bioróżnorodności i niszczymy unikatowe zasoby Puszczy Białowieskiej

Minister środowiska prof. Jan Szyszko w programie „Aktualności Dnia” na antenie Radia Maryja zaznaczył, że obecny rząd dokonał pełnej inwentaryzacji Puszczy Białowieskiej pod względem historii użytkowania i stanu obecnego. Jak dodał, Polska jest gotowa do tego, aby udowodnić, że działamy na korzyść Unii Europejskiej.

Sprawą Puszczy Białowieskiej zainteresowała Unia Europejska i UNESCO niejako zarzucając polskim leśnikom szkodliwe działanie, które niszczy Puszczę Białowieską. Obecnym stanowiskiem światowym jest dopuszczenie do sanitarnego cięcia drzew mającego chronić drzewostan. Polskie organy mają 2 lata na przygotowanie raportu o stanie zachowania Puszczy Białowieskiej. Do sprawy na antenie Radia Maryja odniósł się prof. Jan Szyszko.

Jest to rzeczywiście wielki sukces Polski. Mamy teoretycznie 2 lata na to, aby pokazać, że Polska ma w tej kwestii rację i nasze działania zmierzają w kierunku ochrony bioróżnorodności, jak i przestrzegania prawa Unii Europejskiej. Trzeba zaznaczyć, że spór jednak trwa i został on wywołany przez środowiska liberalno-lewackie, które domagały się, aby na terenie całej Puszczy Białowieskiej – 3 nadleśnictw gospodarczych – zaprzestać jakichkolwiek działań gospodarczych po to, żeby „chronić” procesy naturalne. (…) My podzieliliśmy teren puszczy na 2 części: 1/3 terenu puszczy pozostanie bez jakiejkolwiek ingerencji, a 2/3 zostanie poddana działaniom naprawczym – mówił gość środowego programu „Aktualności dnia”.

W imieniu całego Ministerstwa Środowiska Jan Szyszko zaapelował do protestujących o podpisanie deklaracji mówiącej, że tam, gdzie teren Puszczy Białowieskiej pozostanie nietknięty, będzie tym w najlepszej kondycji.

– Uważam, że tam, gdzie nie będziemy nic ruszali (a Państwo uważacie, że jest to najlepsze miejsce dla ochrony przyrody) zginą gatunki i siedliska. Co więcej, będą one ginęły nadal i będzie trzeba za to ponieść odpowiedzialność moralną i finansową. Zatem protestujących prosimy o podpisanie deklaracji: w niej prosimy o to, aby osoby, które myślą, że człowiek jest największym zagrożeniem dla Puszczy Białowieskiej, mogły wziąć odpowiedzialność za tę decyzję i poniesione straty – powiedział prof. Jan Szyszko.

Minister potwierdził, że obecnie MŚ zabiega o to, aby sprawa Puszczy Białowieskiej była rozwikłana na arenie międzynarodowej i aby jak najszybciej odbyła się rozprawa przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

– Chcemy tę sprawę rozwiązać i w końcu pokazać, kto ma tutaj rację. (…) Oczywiście musimy być przygotowani merytorycznie, czyli przygotować pełną inwentaryzację siedlisk – tego jak wyglądały w momencie powoływania ich i włączania ich do programu „Natura 2000”. Obecnie pokazujemy jak te siedliska się zmieniły, co jest tego powodem i jak wygląda proces naprawczy. Gdybyśmy tego nie zrobili, Komisja Europejska pozwałaby nas za zniszczenie siedlisk przyrodniczych – dodał polityk.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem ministra środowiska prof. Jana Szyszki można zobaczyć [tutaj].

RIRM

drukuj