fot. PAP/Darek Delmanowicz

[TYLKO U NAS] Wielkopolski kurator oświaty: Szkoła jest instytucją publicznego zaufania. Nie można tam wprowadzać treści o charakterze indoktrynacyjnym

Szkoła jest instytucją publicznego zaufania. Nie można tam wprowadzać treści o charakterze indoktrynacyjnym, a ponadto trzeba zawsze zachować wyższe prawa – czyli te konstytucyjne – rodziców, którzy mają prawo do wychowania religijnego i moralnego swoich dzieci – powiedziała w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja wielkopolski kurator oświaty Elżbieta Leszczyńska.

Wielkopolski kurator oświaty wspiera rodziców, którzy protestują przeciwko działaniom władz Poznania promujących ideologię gender. O sprawie napisał dziś „Nasz Dziennik”.

Elżbieta Leszczyńska w komunikacie do dyrektorów i nauczycieli napisała, że „szkoła nie może być miejscem światopoglądowej indoktrynacji dzieci i młodzieży, upowszechniania, narzucania kontrowersyjnych ideologii i praktyk”.

11 lutego br. Rada Miasta Poznania, mimo sprzeciwu mieszkańców, przyjęła tzw. Europejską Kartę Równości, która zakłada działania w wielu obszarach.

– 13. artykuł tejże karty dotyczy edukacji i kształcenia. Mówi o tym, że sygnatariusz – w tym wypadku miasto Poznań – mogłoby sprawdzać materiały edukacyjne szkół, inne programy edukacyjne oraz metody nauczania w celu zapewnienia, że zwalczają one stereotypowe postawy i praktyki w tym zakresie, w zakresie równości płci. Dlatego mój ostatni akapit tego komunikatu dotyczy właśnie tej kwestii, że jednostka samorządu terytorialnego, która jest organem prowadzącym dla szkół, nie sprawuje nadzoru pedagogicznego nad szkołami i wszelkimi placówkami oświatowymi, tylko sprawuje ją kurator – wyjaśniła rozmówczyni Radia Maryja.       

W związku z tym do wielkopolskiej kurator oświaty napływały sygnały od m.in. zaniepokojonych rodziców z prośbą o interwencję.

– Bardzo dużo głosów, głównie zresztą wyrażane przez zorganizowanych rodziców, czyli są to stowarzyszenia rodziców, lokalne i ogólnopolskie. Tak samo mamy powołaną radę rodziny przy wojewodzie wielkopolskim. Mamy też głosy posłów, zapytania posłów. Powiedziałabym, że największa obawa w tej chwili dotyczyła tego faktu, że te zajęcia, które są niechciane przez rodziców, mogą być wprowadzone w trybie art. 109 Prawa oświatowego jako dodatkowe zajęcia edukacyjne obowiązkowe w planie zajęć – wskazała Elżbieta Leszczyńska.

Rozmówczyni Radia Maryja podkreśliła, że działalność szkoły powinna mieć charakter edukacyjny, a nie ideologiczny.

– Szkoła jest instytucją publicznego zaufania. Nie można tam wprowadzać treści o charakterze indoktrynacyjnym, a ponadto trzeba zawsze zachować wyższe prawa – czyli te konstytucyjne – rodziców, którzy mają prawo do wychowania religijnego i moralnego swoich dzieci. Łamanie tej zasady, nawet tej procedury zezwolenia na prowadzenie takich zajęć jest po prostu łamaniem przepisów prawa i dyrektorzy będą ponosili z tego tytułu konkretne konsekwencje w postaci zalecenia. Miejmy nadzieję, że państwo dyrektorzy są osobami świadomymi, bo oni są właściwie bardzo autonomicznymi osobami. Kurator oświaty też ma ograniczone możliwości ingerencji w decyzje dyrektora. Wkracza dopiero wtedy, gdy dyrektor łamie przepisy prawa – zaznaczyła.

Elżbieta Leszczyńska zwróciła uwagę na pozytywną zmianę postawy rodziców w kwestii sprzeciwu wobec zajęć, które chce się przeprowadzać w szkole bez ich zgody.         

– Kiedy były takie intensywne początki wprowadzania zajęć poprzez różne projekty edukacyjne, organizowane przez miasto Poznań, o charakterze tzw. antydyskryminacyjnym, to świadomość rodziców, że oni mogą być tą zaporą do wprowadzenia tych zajęć też nie była wielka, ale dzięki temu, że np. stowarzyszenie „Rodzice Szkole” organizowało we wszystkich województwach konferencje dla rodziców, dla rad rodziców i szeroko się uaktywniły inne stowarzyszenia rodziców, to spowodowało, że w tej chwili jest dużo większa świadomość rodziców, tego, że mogą oni stanowić tą zaporę w szkole dla takich zajęć, które nie są chciane – powiedziała wielkopolska kurator oświaty.

Forum Współpracy Wielkopolskich Organizacji Pozarządowych wystosowało apel do wojewody wielkopolskiego z prośbą o interwencję ws.  Europejskiej Karty Równości.

radiomaryja.pl/RIRM

drukuj