fot. twitter.com/MariuszCiarka

[TYLKO U NAS] Rzecznik KGP: Wielu ludzi myśli, że są anonimowi zamieszczając wpis szkalujący osoby pełniące często funkcje publiczne – nic bardziej mylnego 

Bardzo wielu ludzi myśli, że są anonimowi, kiedy zamieszczą wpis, w którym będą szkalować różne osoby, pełniące bardzo często funkcje publiczne. Nic bardziej mylnego – tylko w przeciągu ostatnich kilkunastu godzin zatrzymaliśmy na terenie kraju kilka osób, które właśnie dopuszczały się mowy nienawiści, gróźb, nawoływały publicznie do popełnienia przestępstw na szkodę włodarzy różnych miast – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji.

W niedzielę w Gdańsku podczas finału WOŚP doszło do ataku nożem na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Mimo przeprowadzonej operacji Paweł Adamowicz zmarł.

W związku z wydarzeniami, do których doszło w niedzielę w Gdańsku, prokuratura wszczęła dwa odrębne śledztwa – poinformował insp. Mariusz Ciarka.

– Pierwsze śledztwo dotyczy zabójstwa, gdzie ten 27-letni mężczyzna usłyszał zarzut dokonania zabójstwa. Został już zresztą tymczasowo aresztowany przez sąd. Drugie śledztwo, również wszczęte przez prokuraturę, odnosi się do zbadania, w jaki sposób przebiegało samo zabezpieczenie, czy zostało ono właściwie przygotowane, czy służba ochrony, która była wynajęta przez organizatora, zareagowała właściwie. Myślę, że w tym drugim śledztwie prokuratorzy będą starali się odpowiedzieć na te pytania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa. Przypomnę, że nie była to impreza masowa. (…) Odbywała się ona jako wykorzystanie w sposób szczególny pasa ruchu drogi, a więc odnosiła się do tego zabezpieczenia ustawa Prawo o ruchu drogowym – tłumaczył.

Niezależnie od rodzaju imprezy, zgodnie z polskimi przepisami za zapewnienie bezpieczeństwa odpowiedzialny jest organizator – przypomniał rzecznik KGP.

– To jest zrozumiałe, ponieważ w większości takie imprezy mają charakter bardzo często prywatny czy są organizowane przez jakieś stowarzyszenie. Ciężko, żebyśmy zawsze w takie miejsca kierowali za publiczne pieniądze policjantów. To nie znaczy oczywiście, że tam policjantów nie ma. Gdy normalnie w Gdańsku pełni służbę ok. 100 policjantów, tym razem było tych policjantów ponad 300. (…) Tuż za tym terenem, gdzie była ta impreza, było ponad 20 policjantów. My zwykle dyslokujemy służby patrolowe na miejsce organizowanych imprez właśnie po to, żeby w razie pomocy, gdyby organizator sobie nie radził, gdyby była taka konieczność, jak najszybciej mogli zareagować i jak najszybciej udzielić pomocy – zaznaczył.   

Gość „Aktualności dnia” podkreślił, że w dniu finału WOŚP w całym kraju na ulicę została wysłana większa liczba policjantów.

– Poza tym tragicznym, bardzo przykrym zdarzeniem, związanym z zabójstwem pana prezydenta miasta Gdańska, nie odnotowaliśmy w kraju żadnych poważniejszych zdarzeń. Tam, gdzie byli policjanci – a mówię o miejscach publicznych, bo przecież jesteśmy od tego, żeby pełnić swoją służbę w miejscach publicznych, takich jak drogi, ulice, parki, skwery – nie odnotowaliśmy poważniejszych zdarzeń. Natomiast na poszczególnych imprezach, zgodnie z polskimi przepisami, odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa jest zawsze organizator – wskazał insp. Mariusz Ciarka.

Rzecznik prasowy KGP zwrócił uwagę, że poprzez rozwój technologii mowa nienawiści przeniosła się do rzeczywistości wirtualnej.

– To jest wyzwanie dzisiejszych czasów – rozwój technologii. Mówię tutaj o powszechnie użytkowanych przez (…) zdecydowaną większość społeczeństwa telefonach komórkowych, notebookach, na których jesteśmy zalogowani na różnych portalach społecznościowych. To powoduje, że bardzo często ta mowa nienawiści, taka tradycyjna, gdzie dochodziło do wyzwisk w spotkaniu twarzą w twarz, gdzie dochodziło do różnego rodzaju scysji, przenosi się w internet – wyjaśnił.

W ostatnim czasie policja zatrzymała kilka osób, które w internecie zamieszczały groźby pod adresem prezydentów kilku miast, a także prezydenta Polski. Te osoby usłyszały bądź usłyszą zarzut publicznego namawiania do popełnienia przestępstwa – powiedział insp. Mariusz Ciarka.

– Bardzo wielu ludzi myśli, że są anonimowi, kiedy zamieszczą wpis, w którym będą szkalować różne osoby, pełniące bardzo często funkcje publiczne. Nic bardziej mylnego – tylko w przeciągu ostatnich kilkunastu godzin zatrzymaliśmy na terenie kraju kilka osób, które właśnie dopuszczały się mowy nienawiści, gróźb, nawoływały publicznie do popełnienia przestępstw na szkodę włodarzy różnych miast. To zatrzymany kilka godzin temu 24-letni mężczyzna z Warmii i Mazur, który groził prezydentowi Olsztyna. To jakby pokłosie ujawniającej się agresji po zabójstwie pana prezydenta miasta Gdańska. (…) To zatrzymany 41-letni mężczyzna z jednej z podpoznańskich miejscowości, który z kolei na jednym z portali społecznościowych groził prezydentowi Poznania i Wrocławia. To zatrzymany na Dolnym Śląsku mężczyzna, który groził prezydentowi Wrocławia czy 71-letni mężczyzna z Warszawie, który z kolei groził prezydentowi Polski panu Andrzejowi Dudzie. Tutaj była błyskawiczna, zdecydowana reakcja policjantów, zwłaszcza z pionu zajmującego się zwalczaniem cyberprzestępczości. Ci wszyscy mężczyźni zostali zatrzymani – akcentował gość „Aktualności dnia”.

Całość rozmowy z insp. Mariuszem Ciarką w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

 

drukuj