fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Prof. K. Pawłowicz: Wielu nauczycieli dało się zmanipulować postkomunistycznym liderom ZNP

Wielu nauczycieli dało się zmanipulować postkomunistycznym liderom ZNP i byłemu komuniście z PZPR Sławomirowi Broniarzowi, aktywnie wspierającego polską opozycję – mówiła w środę na antenie Radia Maryja w felietonie „Myśląc Ojczyzna” prof. Krystyna Pawłowicz, poseł PiS.

Nauczyciele zażądali natychmiastowej jednorazowej skokowej podwyżki dla wszystkich nauczycieli w Polsce o 1 tys. zł. Prof. Krystyna Pawłowicz zauważyła, że „takiej podwyżki nikt nigdy nie otrzymał, gdyż jednorazowa wypłata tak ogromnych pieniędzy z budżetu państwa zwyczajnie nie jest możliwa”. Budżet nie jest z gumy – dodała.

– Po przekazaniu bardzo dużych środków dla osób starszych na ich emerytalną „trzynastkę”, na 500 zł dla rodzin wychowujących już pierwsze dziecko, na wyprawki dla każdego dziecka, na zwiększenie puli bezpłatnych leków dla osób, które ukończyły 75 lat, na obniżenie podatku PIT z 18 na 17 proc., na zwolnienie osób młodych do 26. roku życia z podatku PIT, na zapewnienie połączeń PKS dla mniejszych miast i wsi, w budżecie państwa po prostu nie ma już pieniędzy – zaznaczyła.

ZNP twardo żąda podwyżki o 30 proc. – to jest około 1 tys. zł – od teraz, bez żadnych ustępstw. Mimo że to żądanie ZNP – jak mówiła poseł PiS – jest nierealne, gdyż rząd na potrzebę wszystkich Polaków wydał środki budżetowe, działacze ZNP do wymuszenia tych pieniędzy zagrozili polskim uczniom, tj. gimnazjalistom i ósmoklasistom, że zablokują przeprowadzenie ich życiowych egzaminów szkolnych”.

– Nauczyciele – uważając, że ich pieniądze są ważniejsze od interesów i dobra ich wychowanków – stanowczo odmówili prośbom władz i rodziców, by na czas egzaminów powrócili do pracy i wsparli swych uczniów w tych i tak stresujących ich chwilach – wskazała.

Zdaniem prof. Krystyny Pawłowicz, „stanowcza decyzja lidera ZNP Sławomira Broniarza o uniemożliwieniu uczniom zdawania egzaminów poruszyła Polaków, którzy na prośbę MEN o pomoc w zorganizowaniu i przeprowadzeniu egzaminów zorganizowali pospolite ruszenie i tysiące osób zgłosiło chęć udziału w szkolnych komisjach”.

– Być może to zawstydziło lub poruszyło część strajkujących nauczycieli, którzy jednak zgodzili się wziąć udział w egzaminach i wesprzeć własnych wychowanków – podkreśliła.

Polityk przypomniała, iż „sondaże pokazały, że ponad 70 proc. badanych Polaków, uznając nawet postulaty nauczycieli za uzasadnione, jest stanowczo przeciwnych wciąganiu w ten spór uczniów i blokowaniu ich egzaminów”.

– Cała ta strajkowa sytuacja, mimo nawet uznania niektórych żądań nauczycieli, poruszyła, a nawet oburzyła polską opinię publiczną i rodziców dzieci, iż w walce o swe żądania nauczyciele używają dzieci, swych uczniów i ich zdesperowanych rodziców do szantażowania władz o pieniądze dla siebie – mówiła.

Ta zdrada dzieci przez nauczycieli, którzy własne interesy przedłożyli ponad życiowe sprawy swoich wychowanków, z pewnością odciśnie się na wizerunku środowiska nauczycielskiego, mimo że jest wśród nich wielu nauczycieli bardzo ofiarnych i traktujących swoją pracę jako powołanie – stwierdziła poseł PiS.

– Wielu nauczycieli dało się zmanipulować postkomunistycznym liderom ZNP i byłemu komuniście z PZPR Sławomirowi Broniarzowi, aktywnie wspierającego polską opozycję. Niestety wszystko wskazuje na to, że wywołany przez postkomunistyczny ZNP i jego szefów strajk wpisany jest w szerszy plan polskiej opozycji – mówiła prof. Krystyna Pawłowicz.

RIRM

drukuj