fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] P. Ł. Andrzejewski: Narracja, z którą jeździła ustępująca prof. M. Gersdorf do Niemiec, opiera się na takich samych zasadach, na jakich mówi się o „polskich obozach koncentracyjnych”

Narracja z którą jeździła m.in. ustępująca prof. Małgorzata Gersdorf do Niemiec (…), dominuje w zakresie zewnętrznej interwencji, która opiera się na takich samych zasadach – przynajmniej w Niemczech – na jakich mówi się o „polskich obozach koncentracyjnych” czy „mordowaniu Żydów przez Polaków” – podkreślił Piotr Łukasz Andrzejewski, członek Trybunału Stanu, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.  

W czwartek kończy się kadencja I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf, która zdecydowała, że przechodzi w stan spoczynku. Od piątku stanowisko to obejmie sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tak wynika z decyzji prezydenta Andrzeja Dudy, o której poinformował jego rzecznik Błażej Spychalski. [czytaj więcej]

Piotr Łukasz Andrzejewski zaznaczył, że kondycja polskiego sądownictwa niewątpliwie wymaga uzdrowienia.

– Przede wszystkim sądownictwo to nie jest instytucja sama dla siebie czy dla korporacji sędziowskiej, tak samo jak rząd nie jest po to, aby dbać o swoje interesy, tylko interesy społeczności, obywatelskie, narodu. Priorytetem jest nasze prawo do niezawisłego, niezależnego sądu, a nie do tego, żeby sędziowie byli niezawiśli, niezależni od konstytucji i stawiali się ponad prawem. Dzisiaj walka o interesy samej korporacji sędziowskiej w dużej mierze zdominowała aktywność dotychczasowych składów Sądu Najwyższego. Wszelkie próby przywrócenia właściwych proporcji praworządności służącej ludziom w sądach, terminowości, zakresowi słuszności i sumienia sędziowskiego w orzecznictwie na sali sądowej, to wszystko ustąpiło miejsca próbie zablokowania reformy sądownictwa. W tym zakresie pani I prezes odgrywała rolę twarzy całej tej grupy sędziowskiej, która broniła swoich przywilejów i swojej dominującej ponad prawem, ponad legalnością funkcjonującej korporacji. Stąd, odejście pani prezes jest witane przez podsądnych z nadzieją na kontynuację tego, co było zapowiedzią w 2015 r. dochodzącej do władzy Zjednoczonej Prawicy, iż wymiar sprawiedliwości zostanie uzdrowiony – wskazał sędzia.

Niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung” z rozżaleniem pisze o upływającej kadencji I Prezes Sądu Najwyższego. Małgorzatę Gersdorf nazywa „obrończynią niezawisłości sądownictwa”. Zwraca uwagę, że po jej odejściu rząd od początku maja może przejąć kontrolę także nad Sądem Najwyższym, w którym „37 z 97 sędziów pochodzi z politycznej nominacji PiS”, a prezydent Andrzej Duda „zagwarantował sobie sprzeczne z prawem uprawnienia przy mianowaniu sędziów”. Gazeta pisze dalej, że Prawo i Sprawiedliwość sprzecznie z prawem chce 10 lub 17 maja przeprowadzić wybory prezydenckie.

– To są insynuacje, które mają charakter zewnętrznej, kłamliwej przemocy mentalnej w stosunku do tych, którzy się nie orientują, co wynika z polskiej konstytucji i z polskiego prawa. To jest narracja, z którą jeździła m.in. ustępująca prof. Gersdorf do Niemiec (…), dominuje w zakresie zewnętrznej interwencji, która opiera się na takich samych zasadach – przynajmniej w Niemczech – na jakich mówi się o „polskich obozach koncentracyjnych”, „mordowaniu Żydów przez Polaków” czy roli chrześcijan „jako tych, którzy wydawali swoich braci Żydów”. To jest ta sama narracja, która wskazuje, jak dalece można się dzisiaj posunąć i to bezkarnie – co mnie martwi – w zakresie szkalowania samodzielnego i rzetelnego funkcjonowania praworządności i demokracji w Polsce. To zarówno, jeśli chodzi o przeszłość, jak i o dzień dzisiejszy. Toczy się dzisiaj batalia i w Europie i na świecie o przywrócenie rzetelności funkcjonowania praw człowieka, nie tylko powoływanie się na nie jako na hasło. Tak jak Stalin powoływał się na walkę o pokój i rozkładał obronność świata zachodniego po to, żeby tych niezorientowanych skierować przeciwko ich własnym rządom. Tutaj toczy się cały czas batalia o suwerenność i niepodległość państwa polskiego i jego organów – zaznaczył gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z sędzią Piotrem Łukaszem Andrzejewskim dostępna jest [tutaj].

 

radimaryja.pl

drukuj