[TYLKO U NAS] M. Modelska-Creech: Polska powinna podjąć akcje prawne ws. ustawy 447

Jeżeli ustawa 447 zostanie podpisana, to powinny być podjęte jakieś zaporowe akcje prawne ze strony polskiej – powiedziała w rozmowie z Szymonem Kozupą z TV Trwam prof. Mira Modelska-Creech z Georgetown University w Waszyngotnie.

Była tłumacz administracji Białego Domu, NASA oraz Pentagonu odniosła się do ustawy 447, która zobowiązuje rząd USA do wspierania roszczeń majątkowych organizacji żydowskich. Prof. Mira Modelska-Creech zaznaczyła, że „ona niesie ogromne zagrożenia. Po pierwsze, w podtekście czyni nas winnym. Po drugie, ta ustawa jest bardzo haniebna z punktu widzenia prawniczego, ponieważ ona bazuje na takich wskazaniach terezińskich, które nie miały żadnej mocy prawnej”.

– Najwyższa instytucja ustawodawcza Stanów Zjednoczonych – Kongres, do którego miałam duże zaufanie i szacunek, uczyniła tą nieobowiązującą, nie mającą sprawczej siły prawnej ustawy, ona uprawomocniła ten akt bezprawny. Jest to hańbą dla tak ważnej instytucji. Sam proces procedowania był „ustawką”, albowiem bez wiedzy wszystkich posłów głosowanie zostało przeniesione z godziny 6:30 na 4:30. Na sali były tylko trzy osoby i osoba prowadząca. (…) Głosuje się dwoma trzecimi głosów. Jeżeli jest jakaś ustawa, to ją poprzedza dyskusją, a następnie potrzebna jest większość. (…) Prowadzący zadał pytanie: kto jest za? Trzy osoby były. Później zadał pytanie: kto jest przeciw, a że nikogo nie było przeciw, to ta ustawa przeszła – mówiła.

– Nie jestem prawnikiem, ale biorąc pod uwagę myślenie przyczynowo-skutkowe to jest akt bezprawny. (…) Jeżeli ta ustawa zostanie podpisana, to powinny być jakieś zaporowe akcje prawne ze strony polskiej – dodała.

Były wykładowca na Georgetown University w Waszyngotnie zaznaczyła, że Polonia w USA nie zgadza się z ustawą 447. Zauważyła przy tym, że „my znamy realność, ale kongresmeni czy też senatorowie amerykańscy byli za oceanem i mieli ten luksus, że ani oni, ani ich przodkowie nie musieli przeżywać tego horroru, jaki my przeżywaliśmy w Europie”.

– Każdy kto jest zwycięzcą pisze swoją wersję historii, w związku z czym wiele rzeczy jest absolutnie nieprawdziwych. (…) Jest taki wielki portal, który się nazywa Amazon. Ta kłamliwa wersja Holocaustu jest realizowana m.in. poprzez wydawanie 250 książek na Amazonie, a Polska w dalszym ciągu się nie obudziła się do tzw. polityki historycznej. Kiedy pewnego razu żaliłam się, kiedy byłam wykładowcą na Georgtown University, do Normana Davisa, że nie ma podręczników o historii polski (w języku angielskim – red.), to on mi wtedy powiedział, że wszystko co nie jest po angielsku, nie istnieje. W tym momencie apeluje do marszałka Senatu o stworzenie komórki tłumaczeniowej. Wydajemy bardzo dużo dobrych książek, ale one nie są przetłumaczone na język angielski, nie istnieją w przestrzeni akademickiej czy też w ogóle społecznej Stanów Zjednoczonych. Musimy zacząć tłumaczyć naszą literaturę – wskazała przedstawicielka Polonii USA.

Prof. Mira Modelska-Creech powiedziała, że „kiedy przyjeżdżały delegacje z Polski to zawsze mówiła, że musi powstać lobby polskie. Do tej pory nie ma lobby polskiego w Waszyngtonie”.

– Są firmy lobbystów, którzy się niczym innym nie zajmują. Za milion dolarów można wynająć firmę adwokacką, która mogłaby rozpocząć walkę z tą ustawą 447. W Polsce jakoś ona jest jak gdyby ignorowana. Mówi się, że jest nieważna. Na zdrowy rozum to naprawdę wskazuje, że to jest jakiś idiotyzm pomawiać nas o jakąś sprawczość w kwestii obozów – zaznaczyła wieloletnia tłumacz Białego Domu.

RIRM

drukuj