fot. twitter.com/malecki_m

[TYLKO U NAS] M. Małecki: PiS wykazuje bardzo dużą determinację w dążeniu do zmniejszenia udziału rosyjskiej ropy w polskiej gospodarce

PiS wykazuje bardzo dużą determinację w dążeniu do zmniejszenia udziału rosyjskiej ropy w polskiej gospodarce – powiedział poseł Maciej Małecki, szef sejmowej Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja.

Maciej Małecki tłumaczył, że przerwa w dostawie ropy rurociągiem „Przyjaźń” była następstwem odkrycia zanieczyszczeń w ropie płynącej ze wschodu. Problemy miały zostać już zażegnane, a ropa, o odpowiednich wartościach, ma znów popłynąć do Polski – dodał.

Dostawy ropy ropociągiem „Przyjaźń” ze strony wschodniej zostały wstrzymane w kwietniu, po tym kiedy okazało się, że w rurociągu ze strony rosyjskiej płynie zanieczyszczona ropa, taki sygnał dotarł z Białorusi. Mamy sygnał, że ta ropa ma popłynąć dzisiaj do północy, parametry są już dobre, problemy miały być usunięte – mówił Maciej Małecki.

Cały ten incydent, jak akcentował poseł PiS, jest przykładem tego, jak ważne są alternatywne źródła dostępu do surowców i to, żeby zapewnić możliwość dostępu do ropy z różnych innych kierunków, a nie uzależnić się od jednego.

Ta sytuacja pokazuje jak ważne jest zapewnienie alternatywnych kierunków dostaw surowców energetycznych do Polski – w tym przypadku ropy naftowej. Pracujemy nad tym, aby zwiększyć możliwości dostaw ropy z kierunków innych niż rosyjski – zapewniał Maciej Małecki.

Polityk zaznaczył, że Polska mocno stawia na wzrost dostaw ropy naftowej drogą morską. Rząd dba również o różnorodnych dostawców surowca oraz o odpowiednie zapasy, by zapewnić stały dostęp do ropy – dodał.

Prawo i Sprawiedliwość wykazuje bardzo dużą determinację w dążeniu do zmniejszenia udziału rosyjskiej ropy w polskiej gospodarce. Mamy terminal naftowy w Zatoce Gdańskiej, do którego wpływają tankowce przywożąc ropę naftową. Ropę naftowa sprowadzamy ze Stanów Zjednoczonych, Iraku, Arabii Saudyjskiej, Kazachstanu, Norwegii – to wszystko może dziać się drogą morską – ta ropa może trafiać do rafinerii w Gdańsku i rafinerii w Płocku – powiedział parlamentarzysta.

Polski samorządowiec zwrócił uwagę, że najbliżej wybory do Parlamentu Europejskiego będą ważnymi wyborami dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Zaznaczył, że to właśnie z UE płynie najwięcej regulacji prawnych, również w tym zakresie.

Chcemy, żeby prawo obowiązywało jednakowo wszystkie państwa, żeby nie dochodziło do takich przedsięwzięć szkodliwych dla Europy, jak projekt Nord Stream 2, uderzający w bezpieczeństwo energetyczne innych krajów UE. Do tego potrzebny jest silny polski głos w PE. To jest jeden z elementów dla, których powinniśmy w niedzielę pójść na wybory – mówił szef sejmowej Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa.

Całą rozmowę z posłem Maciejem Małeckim z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj