[TYLKO U NAS] M. Dworczyk: W tej chwili nie planujemy repolonizacji mediów

Z jednej strony PiS jest ganiony za to, że za dużo zmienia, a z drugiej goniony, że w wielu miejscach jest jeszcze sporo do zrobienia. W tej chwili skupiamy się na kończeniu reform, które zaczęliśmy implementować. Otwieranie kolejnych dużych projektów nie jest planowane – powiedział w „Polskim punkcie widzenia” na antenie Telewizji Trwam szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk. Odniósł się w ten sposób do zapowiadanej przez PiS w kampanii wyborczej repolonizacji mediów.

Komisja Europejska oczekuje od polskich władz przekazania notyfikacji do ustawy dotyczącej cen energii. Rzeczniczka KE Mina Andreeva podkreśliła w czwartek w Brukseli, że państwa członkowskie są zobowiązane do notyfikowania KE o wszelkich działaniach pomocy publicznej przed ich wdrożeniem.

– Z naszych ekspertyz wynika, że taka notyfikacja nie jest potrzebna, ale Ministerstwo Energii będzie ściśle współpracowało z KE. Musieliśmy przyjąć tę ustawę, by ceny energii w Polsce nie wzrosły – wyjaśnił Michał Dworczyk.

Ingerencja UE w tę sprawę nie napawa jednak niepokojem szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

– Zakładamy dobrą wolę i czyste intencje wszystkich naszych partnerów za granicą. Wątpliwości, które pojawiają się po drodze, trzeba po prostu wyjaśnić – podkreślił.

W dyskusji publicznej pojawiają się pogłoski o przedterminowych wyborach parlamentarnych. Michał Dworczyk jednoznacznie zaprzeczył tym doniesieniom.

– Nie będzie oczywiście żadnych przedterminowych wyborów. Nie ma ku temu żadnych przesłanek. Jedynym w tej chwili wariantem, by je przeprowadzić, byłoby chyba nie przyjęcie budżetu, ale nic na to nie wskazuje. Wybory do Sejmu i Senatu odbędą się jesienią – powiedział polityk.

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odniósł się także do powołania na stanowisko wiceministra cyfryzacji posła Adama Andruszkiewicza.

– Jeden z wiceministrów cyfryzacji został pełnomocnikiem rządu i część obowiązków trzeba było powierzyć innej osobie. Poseł Andruszkiewicz dał się poznać w tym Sejmie jako dobry organizator, osoba zdeterminowana. Taka była propozycja ministra cyfryzacji, którą zaakceptował pan premier – wyjaśnił.

– Pan poseł Andruszkiewicz dał dowód tego, że potrafi zarządzać, a jeśli chodzi o pracę ministra, to są to głównie działania menedżerskie – dodał.

Dołączenie do rządu Zjednoczonej Prawicy nie zwiastuje jednak sojuszu politycznego ze środowiskami narodowymi.

– My, jako Zjednoczona Prawica, skupiamy się raczej na budowie naszej formacji. Jeśli inne formacje chcą do nas dołączyć, to jesteśmy otwarci na rozmowy. Oczywiście, nie z każdym, bo z niektórymi trudno się spotkać, gdy występują znaczące bariery – podkreślił Michał Dworczyk.

Rząd niemiecki przygotował rozporządzenie, które mówi o tym, że do strategicznych obszarów państwa będą zaliczone przedsiębiorstwa medialne. Prawo i Sprawiedliwość w dalszym ciągu nie przystąpiło natomiast do zapowiadanej od dłuższego czasu repolonizacji mediów.

– Z jednej strony PiS jest ganiony za to, że za dużo zmienia, a z drugiej goniony, że w wielu miejscach jest jeszcze sporo do zrobienia. W tej chwili skupiamy się na kończeniu reform, które zaczęliśmy implementować. Otwieranie kolejnych dużych projektów nie jest planowane – powiedział szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

RIRM

drukuj