fot. flickr.com

[TYLKO U NAS] Ks. inf. S. Jeż: Na konferencji w Paryżu usłyszałem, że Polacy zabili więcej Żydów w wioskach, niż Niemcy w obozach zagłady

Gross mówił w swoim wykładzie na paryskiej konferencji, że w wioskach Polacy zabili więcej Żydów niż Niemcy w obozach zagłady. Dowiedziałem się również, że my, Polacy, jesteśmy plemię Tutsi i zachowujemy się w stosunku do Żydów, jak Tutsi do Hutów. Prelegenci porównywali sytuację ludobójstwa w Rwandzie do Holokaustu Żydów w Polsce – mówił ks. inf. Stanisław Jeż, były rektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji, podczas „Rozmów niedokończonych” w Radiu Maryja. Relacjonował w ten sposób szkalujące Polaków sympozjum, które zorganizowano we Francji.    

W Paryżu trwa dwudniowa konferencja pt. „Nowa polska szkoła historii Holokaustu”, podczas której Polacy są oskarżani o współodpowiedzialność za zagładę Żydów. Wydarzenie zorganizowała Szkoła Zaawansowanych Badań w Naukach Społecznych tj. wiodąca francuska uczelnia wyższa oraz Fundacja Pamięci o Holokauście.  Do Francji zaproszono m.in. Jana Grabowskiego, Jana Grossa i Barbarę Engelking. To osoby znane z oczerniania Polski i przekłamywania jej historii.

Ks. inf. Stanisław Jeż poinformował na antenie Radia Maryja, że Jan Gross podczas jednego z wystąpień podkreślił, że Polacy zabili więcej Żydów na wsiach niż Niemcy w obozach zagłady.

– Gross podsumował swój wykład mówiąc, że w wioskach Polacy zabili więcej Żydów niż Niemcy zabili Żydów w obozach. Po konferencji cała grupa polonijna podeszła do Grossa i protestowała, dlaczego sieje taką dezinformację i nie opiera się na faktach. Konferencja nie była historyczna tylko polityczna – wskazał były rektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji.

Inny prelegent porównał naszych rodaków do ekstremistów Hutu, którzy dopuścili się w Rwandzie ludobójstwa około miliona osób pochodzenia Tutsi.

– Dowiedziałem się na konferencji, że my, Polacy, jesteśmy plemię Tutsi i zachowujemy się w stosunku do Żydów, jak Tutsi do Hutów. Porównywali sytuację ludobójstwa w Rwandzie do Holokaustu Żydów w Polsce – mówił kapłan.

Do tych słów odniósł się także poseł Antoni Macierewicz obecny w studiu Radia Maryja.

– Trzeba sobie zdawać sprawę, że tam były setki tysięcy, jeśli nie miliony ofiar. To oskarżenie o ludobójstwo (…). Najgorsi wrogowie Polski czegoś takiego dotychczas nie zrobili. To w czasach stalinowskich takie rzeczy się działy (…). Jakże można mówić takie zupełne absurdy?! Jakże można tolerować takie potworności, przecież oni mówią o narodzie polskim coś, co  nie ma jakiegokolwiek związku z rzeczywistością, a jest straszliwym oskarżeniem wobec bohaterów. Polacy ratowali Żydów za cenę własnej krwi – podkreślił były szef MON.

Ks. inf. Stanisław Jeż zwrócił uwagę, iż te antypolskie wystąpienia zostały sfinansowane przez Polską Akademię Nauk. Paryski PAN z dyrektorem na czele patronował także oczerniającej Polaków konferencji.

– Najgorsze wystąpienie miał prof. Jacek Leociak, który założył tzw. nową szkołę polską do studiowania Holokaustu.  Na to daje pieniądze PAN. Jestem zdruzgotany tym dniem, w jaki sposób oni przemawiali. Wystąpienie Grossa było typowo polityczne. Strasznie atakowali obecny rząd „za brak demokracji, brak reform” itd. Mówili, że te reformy idą w kierunku dyktatury – zaznaczył.

– Czyli Polacy płacą ze swoich podatków na to, żeby im pluć w twarz (…). To wyraźne niszczenie Polski. Kto tutaj w Polsce przykłada do tego rękę – jest niszczycielem Polski – dodał o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, Dyrektor Radia Maryja, który również uczestniczył w „Rozmowach niedokończonych”.

Co więcej – jak akcentował ks. inf. Stanisław Jeż – do głosu na sympozjum nie zostali dopuszczeni przedstawiciele francuskiej Polonii.

– Było miejsce na dyskusję, ale nie dopuścili do głosu Polonii. Ja też chciałem zabrać głos, ale mi też to uniemożliwili. Na znak protestu wyszedłem. Mieli rozlokowanych na sali swoich, których tylko dopuszczali do głosu. Był również historyk z Instytutu Pamięci Narodowej z Krakowa. Gdy prowadzący konferencję dowiedzieli się, że jest z IPN – przerwali mu wypowiedź, kazali mu się uciszyć – relacjonował rozmówca Radia Maryja.  

Kapłan powiedział, że na konferencji atakowano także Kościół i Radio Maryja.

– Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że jeszcze podczas sympozjum podeszła do mnie paryska żydówka i powiedziała: „Z wielką niecierpliwością czekam, kiedy tutaj na bruku paryskim będzie wyświetlany film >>Kler<<”. Ni stąd ni zowąd zaatakowała mnie tylko za moją obecność – mówił kapłan.

Podsumowując szkalującą Polaków konferencję w Paryżu Antoni Macierewicz akcentował, iż przedstawia się tam zupełne odwrócenie prawdy o dramacie niemieckiego ludobójstwa.

– To nie jest już szaleństwo, ale działanie antyludzkie. Już nawet nie chodzi o Polskę i polskość, tylko w ogóle o rzeczywistość, tzn. że można być zbrodniarzem, można być ludobójcą, można powodować straszliwe zbrodnie wobec żydowskiego czy innego narodu, a po kilkudziesięciu latach znajdą się obrońcy wśród ludzi z tego samego narodu, którzy będą ludzi oskarżali o to, czego nie zrobili. Jest to antyludzkie i najwyższy czas, aby także instytucje państwowe podejmowały systematyczną, a nie doraźną pracę – zaznaczył były szef ministerstwa obrony narodowej.

Całość „Rozmów niedokończonych” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

 

drukuj