[TYLKO U NAS] J. Kowalski o nałożeniu kary przez UOKiK na Engie Energie ws. Nord Stream 2: Rzeczpospolita Polska będzie bronić swoich interesów

Decyzja UOKiK-u jest najlepszym potwierdzeniem, że Rzeczpospolita Polska będzie bronić swoich interesów i interesów swobodnego rynku, zasad praworządności w UE i tego, aby inne koncerny w sposób absolutnie bezczelny nie omijały prawa polskiego i prawa Unii Europejskiej – zaznaczył poseł elekt Janusz Kowalski, specjalista ds. bezpieczeństwa energetycznego, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył karę w postępowaniu przeciw Gazpromowi i pięciu międzynarodowym podmiotom odpowiedzialnym za finansowanie gazociągu Nord Stream II. Kara dla spółki Engie Energie za nieudzielenie informacji wyniosła 172 mln złotych [czytaj więcej]. 

– Należy to czytać jako budowę szacunku dla instytucji polskiego, którego te duże koncerny międzynarodowe, trzeba w końcu trzeba nauczyć. W sierpniu 2016 r. (…) nasz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął pierwsze postępowanie wobec Nord Stream i faktycznie zablokował budowę Nord Stream 2 w formule joint venture kilku spółek m.in.: Gazpromu, Uniperu, Wintershall – największych energetycznych podmiotów z Europy, które razem z Gazpromem chcą zbudować kleszcze północne nad Europą Środkowo-Wschodnią. Polski urząd powiedział wprost: „Nie!” dla – słusznej – obawy o zdobycie jeszcze większej dominującej pozycji przez Gazprom i przez partnerów Gazpromu w Europie na rynku Europy Środkowo-Wschodniej poprzez budowę Nord Stream 2. Ta formuła została wstrzymana. I co zrobił Gazprom ze swoimi partnerami? Nie zbudował konsorcjum joint venture, ale realizuje tę inwestycję poprzez jedną spółkę i udzielając poprzez swoich partnerów pożyczek. Przez wiele lat odmawiał polskiemu Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów informacji nt. pomysłu biznesowego – jak obejść ten faktyczny zakaz z sierpnia 2016 r. ze strony polskiego UOKiK. Dzisiaj ta kara 40 mln euro wobec Nord Stream 2 jest faktycznym wskazaniem, że należy się liczyć z polskim państwem – powiedział poseł.

Kara ma być pierwszym z elementów dążących do tego, aby Gazprom razem ze swoimi partnerami z Zachodu w końcu zaczął przestrzegać prawo w Unii Europejskiej.

– Koncerny międzynarodowe z Unii Europejskiej nie są wyłączone z przestrzegania prawa UE. Zawsze mówię, że Niemców przede wszystkim trzeba nauczyć praworządności, bo to Niemcy łamią prawo Unii Europejskiej. Słynnym przykładem jest w tym roku zwycięstwo polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych ws. lądowej odnogi gazociągu Nord Stream, a więc gazociągu Opal biegnącego wzdłuż polsko-niemieckiej granicy, który to gazociąg został faktycznie – w 2016 roku decyzją niemieckich organów regulacyjnych – zmonopolizowany dla Gazpromu. Wygrana przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej polskiego rządu jest najlepszym przykładem, że trzeba bić się o własne interesy (…). Ta decyzja UOKiK-u jest najlepszym potwierdzeniem, że Rzeczpospolita Polska będzie bronić swoich interesów i interesów swobodnego rynku, zasad praworządności w UE i tego, aby inne koncerny w sposób absolutnie bezczelny nie omijały prawa polskiego i prawa Unii Europejskiej – podkreślił specjalista ds. bezpieczeństwa energetycznego.

Cała rozmowa z posłem Januszem Kowalskim dostępna jest [tutaj].

 

 radiomaryja.pl

drukuj