fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] J. Kanthak o M. Biejat: Wychodzą na jaw coraz nowsze, skandaliczne wypowiedzi pani przewodniczącej, które de facto sprawiają, że w odbiorze społecznym ta osoba nie nadaje się na pełnienie takiej funkcji

Wychodzą na jaw coraz nowsze, skandaliczne wypowiedzi pani przewodniczącej, które de facto sprawiają, że w odbiorze społecznym ta osoba nie nadaje się na pełnienie takiej funkcji. Te wypowiedzi nie nadają się nawet do cytowania. Ochrona życia poczętego, a także ochrona rodziny dla Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski, w imieniu której wydaliśmy to oświadczenie, są bardzo ważnymi kwestiami – mówił rzecznik Solidarnej Polski Jan Kanthak w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Solidarna Polska domaga się odwołania przewodniczącej sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Ma to związek z jej haniebnymi wypowiedziami [zobacz].

Jan Kanthak, rzecznik Solidarnej Polski, wskazał, że skandaliczne wypowiedzi Magdaleny Biejat podkreślają, że nie nadaje się ona na pełnienie funkcji przewodniczącej sejmowej komisji rodziny.

– Wychodzą na jaw coraz nowsze, skandaliczne wypowiedzi pani przewodniczącej, które de facto sprawiają, że w odbiorze społecznym ta osoba nie nadaje się na pełnienie takiej funkcji. Te wypowiedzi nie nadają się nawet do cytowania. Ochrona życia poczętego, a także ochrona rodziny dla Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski, w imieniu której wydaliśmy to oświadczenie, są bardzo ważnymi kwestiami i nie może być miejsca dla takiej osoby na stanowisku przewodniczącej komisji – powiedział Jan Kanthak.

Przewodnicząca sejmowej komisji zasłynęła m.in. wypowiedziami szkalującymi nienarodzone dzieci, bowiem stwierdziła, że nie mają one PESEL, więc nie należy ich chronić.

– Te wypowiedzi, których wcześniej nie znaliśmy o tym, że życie poczęte nie ma PESEL, więc nie należy go chronić i obrażanie wiary chrześcijańskiej, w ogóle osób wierzących, bo nie tylko chrześcijan, powodują, że ta osoba, jak widać, nie ma kompetencji oraz nieskazitelnego charakteru, który jest wymagany wobec tak ważnych funkcji, jaką jest bycie przewodniczącym sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny – wskazał rzecznik Solidarnej Polski.

RIRM/radiomaryja.pl

drukuj