fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] J. Kaczyński: Wspieramy przedsiębiorczość i nie zapominamy, że gospodarka ma działać dla całego społeczeństwa

Wspieramy przedsiębiorczość i chcemy, żeby Polacy byli przedsiębiorczy, żeby to wszystko się rozwijało. (…) Jednocześnie nie zapominamy, że gospodarka ma działać dla całego społeczeństwa, a nie jest tylko po to, żeby pewna grupa miała się dobrze powiedział na antenie TV Trwam w programie „Rozmowy niedokończone” prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński odniósł się do zarzutów opozycji, która twierdzi, że partia rządząca może sobie pozwolić na wprowadzenie świadczeń socjalnych tylko dlatego, że występuje koniunktura gospodarcza. Koalicja Europejska oznajmia również, że w przypadku kryzysu społeczeństwo żadnych pieniędzy nie otrzyma.

– Koniunktura zawsze sprzyja, tylko że w tej chwili w Europie koniunktury nie ma. Była w latach 2005-2007, ale wtedy mieliśmy prawie 7 proc. wzrostu. Teraz ten wzrost jest niższy, choć jak na obecne czasy, rzeczywiście bardzo dobry. (…) Na razie mamy spowolnienie na zachodzie Europy, w tym w Niemczech. Na to mamy przygotowany plan, jak się przeciwko temu bronić i w jaki sposób doprowadzić do tego, żeby nasze główne zobowiązania społeczne były wykonywane i żeby mimo wszystko iść do przodu. Oczywiście można szybciej iść do przodu, gdy koniunktura jest lepsza. Tego sobie życzymy, ale my nie decydujemy o koniunkturze światowej – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Podczas „Rozmów niedokończonych” poruszono również kwestię programów, które mają zatrzymać młodych ludzi w kraju, a także zachęcić Polonię do powrotu do Polski. Jak wskazał Jarosław Kaczyński, „rozwój gospodarczy, niskie bezrobocie (…) tworzą przesłanki, żeby ludzie wracali, ale przede wszystkim zarobki muszą być porównywalne”.

– Dzisiaj zarobek – licząc w realnej sile nabywczej, a nie walutowej, bo to dwie zupełnie różne sprawy – jeżeli porównać Polskę i Niemcy, my mamy 57 procent. Musi się to zmniejszać. Ludzie będą wracali do kraju, jeśli ta różnica będzie wyraźnie mniejsza. Idziemy ku temu zarówno poprzez przesunięcia administracyjne – podniesienie pensji minimalnej w tej chwili do 2600 zł od 1 stycznia najbliższego roku, po roku do 3 tys., a po kolejnych trzech latach do 4 tysięcy. To samo dotyczy stawek godzinowych – ale także poprzez politykę rozwoju, która prowadzi do tego, że mamy dzisiaj rynek pracownika (…) i to też jest mechanizm, który pcha płace do góry – wyjaśnił gość Telewizji Trwam.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że „to nie ma nikogo zrujnować. Nikogo, kto jest sprawnym przedsiębiorcą, bo to nie jest tak, że może nim być każdy. (…) Natomiast pomagamy poprzez różne posunięcia prawne, także mające aspekty finansowe, zarówno tym najmniejszym przedsiębiorcom, u których dochody są zupełnie niewielkie, jak i tym większym”.

– Zostawiamy tylko tych największych, bo oni w polskich warunkach mają świetną ochronę prawną i różnego rodzaju mechanizmy wpływania na rzeczywistość. Naprawdę świetnie sobie radzą. Natomiast chcemy rozwoju polskiej małej, średniej, a także tej najmniejszej przedsiębiorczości, tworząc nowe możliwości – powiedział prezes PiS.

– Wspieramy przedsiębiorczość i chcemy, żeby Polacy byli przedsiębiorczy, żeby to wszystko się rozwijało. (…) Jednocześnie nie zapominamy, że gospodarka ma działać dla całego społeczeństwa, a nie jest tylko po to, żeby pewna grupa miała się dobrze, a cała reszta jak Bóg da. (…) Jesteśmy za tym, co się określa jako solidarność społeczna – zaznaczył.

radiomaryja.pl

drukuj