twitter.com/Bogdan_Rzonca

[TYLKO U NAS] B. Rzońca: Musimy pokazać, że jest inny punkt startu dla Polski przy transformacji energetycznej w kontekście Zielonego Ładu

Do 1989 roku byliśmy w grupie państw socjalistycznych. Kraje zachodnie były dużo dalej, jeśli chodzi o rozwój gospodarczy i teraz mówienie, że będzie równy punkt startu przy transformacji ustrojowej dotyczącej energii, jest po prostu nieuczciwe. My musimy pokazać, że jest inny punkt startu przy transformacji energetycznej, kiedy mówimy o nowym Zielonym Ładzie. Jest inny punkt startu dla Polski – podkreślił europoseł Bogdan Rzońca w niedzielnym programie „Z Parlamentu Europejskiego” na antenie Telewizji Trwam.

Unijni przywódcy debatują na temat wieloletnich ram finansowych, czyli długofalowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-2027.

– Jeszcze niewiele wiadomo, dlatego że prezydencja fińska, która kończy swoją kadencję w grudniu, zaproponowała pewien budżet, który jest nieakceptowany przez większość krajów. Co najgorsze, w tym projekcie jest informacja, że można ściąć pewne środki finansowe na Fundusz Spójności, nie ma zwiększenia środków finansowych na politykę rolną, o czym zawsze mówimy, ponieważ polscy rolnicy są pokrzywdzeni, więc chcielibyśmy, żeby tu był przyrost w tych nowych ramach finansowych na lata 2021-2027- zaznaczył Bogdan Rzońca.

– Słyszymy też, że inne kraje, które proponowały zwiększenie wydatków np. na młodzież, okazuje się, że w kuluarach, ale także i na komisjach coraz częściej słychać o dramatycznej, wręcz katastrofalnej sytuacji gospodarczej we Francji, w Niemczech – dodał.

Polska została zwolniona z zasady stosowania polityki neutralności klimatycznej do 2050 roku ze względu na czynniki historyczne, które wpłynęły na sytuację gospodarczą naszego kraju.

– Do 1989 roku byliśmy w grupie państw socjalistycznych. Kraje zachodnie były dużo dalej, jeśli chodzi o rozwój gospodarczy i teraz mówienie, że będzie równy punkt startu przy transformacji ustrojowej dotyczącej energii, jest po prostu nieuczciwe. My musimy pokazać, że jest inny punkt startu przy transformacji energetycznej, kiedy mówimy o nowym Zielonym Ładzie. Jest inny punkt startu dla Polski, a inny dla Francji, która ma atom, inny dla Niemców, którzy mają gospodarkę opartą na wiedzy i mają gospodarkę bardzo mocno zaawansowaną w technologię – podkreślił gość Telewizji Trwam.

Polska walczy o wyrównanie dopłat dla rolników we wszystkich państwach Unii Europejskiej.

– Zrównanie dopłat to wymóg chwili, ale to będzie zrównanie poprzez średnią europejską, czyli najprawdopodobniej nie będzie tak, że wszyscy rolnicy w całej Europie będą mieli takie same dopłaty, tylko my mówimy o dojściu do średniej europejskiej i to byłby sukces, jeśli tak postawimy sprawę. Komisarz Janusz Wojciechowski jest jednak absolutnie przygotowany do tego, aby argumentami podeprzeć osiąganie swojego celu, czyli tych dopłat do średniej unijnej. Myślę, że będą to długie i twarde negocjacje – ocenił europoseł.

 

radiomaryja.pl

drukuj