fot. media.terytorialsi.wp.mil.pl

[TYLKO U NAS] A. Trzcińska z WOT o osobach cierpiących na choroby współistniejące w dobie pandemii koronawirusa: One gorzej przechodzą zarażenie nie tylko koronawirusem, ale wszystkie inne infekcje, tym bardziej prosimy, żeby te osoby bardziej o siebie dbały

Z racji wieku i chorób towarzyszących na pewno wszystkie te osoby gorzej przechodzą zarażenie nie tylko koronawirusem, ale także wszystkie inne infekcje, więc tutaj w przypadku współistnienia innych chorób tym bardziej prosimy, żeby te osoby bardziej o siebie dbały i nie narażały się – powiedziała Aneta Trzcińska, żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Pani Anna, słuchaczka Radia Maryja, poruszyła temat bezpieczeństwa osób, które cierpią na choroby współistniejące takie jak problemy kardiologiczne.

– Z racji wieku i chorób towarzyszących na pewno wszystkie te osoby gorzej przechodzą zarażenie nie tylko koronawirusem, ale także wszystkie inne infekcje, więc tutaj w przypadku współistnienia innych chorób tym bardziej prosimy, żeby te osoby bardziej o siebie dbały i nie narażały się. Bardzo tutaj chwali się to, że Pani sama sobie narzuciła domową kwarantannę i to jest bardzo dobry sposób, żeby uchronić się od zarażenia koronawirusem, aby ustrzec się od tego ryzyka, więc proszę po prostu pozostać w domu, dbać o higienę rąk i nie spotykać się z osobami, które wychodzą na zewnątrz czy mają objawy infekcji – wskazała Aneta Trzcińska z 13. Śląskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej.

Pani Barbara, słuchaczka Radia Maryja, zwróciła uwagę na zbliżające się święta Wielkiej Nocy i związane tym czasem bezpieczeństwo domowych wypieków.

– Jak najbardziej ciasto na święta można piec. Wiadomo, że to jest domowy wypiek z produktów, które przynieśliśmy. Na tych produktach ten wirus nie jest w stanie przetrwać. Pamiętajmy, że wirus do tego, żeby przetrwać, potrzebuje człowieka, a dokładnie komórek naszego organizmu, więc on na przykład na przedmiotach czy innych rzeczach nie jest w stanie zbyt długo przetrwać, więc na tych przyniesionych przedmiotach do domu wirus słabnie i zanika. Jeżeli poddamy je jeszcze obróbce termicznej, to na pewno to ciasto będzie i bezpieczne, i pyszne – wskazała żołnierz WOT.

Z kolei Pani Lucyna, słuchaczka Radia Maryja, zapytała o to, które rozwiązanie jest bezpieczniejsze: robienie zakupach w rękawiczkach czy zdezynfekowanie rąk po wejściu do sklepu.

– Tutaj, żeby bezpieczeństwo było maksymalne, to nie rezygnujemy i nie zastępujemy żadnych środków ostrożności. Dezynfekcja i rękawiczki są bardzo dobrym sposobem na to, żeby się chronić i ustrzec przed zarażeniem koronawirusem. Ja tylko zwrócę uwagę, że rękawiczek nie dezynfekujemy, jeżeli komuś przyjdzie do głowy nie zmieniać rękawiczek, tylko je dezynfekować, to to zupełnie nie ma sensu, dlatego że często te rękawiczki nie są dopasowane do rąk, mają zagięcia i zmarszczki, a w tych miejscach my tych rękawiczek nie jesteśmy w stanie zdezynfekować, więc jeżeli przyjeżdżamy nawet we własnych rękawiczkach pod sklep, to te rękawiczki trzeba wyrzucić i założyć czyste rękawiczki do sklepu, a po wyjściu ze sklepu znowu te rękawiczki wyrzucić – podsumowała Aneta Trzcińska z WOT.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem żołnierzy WOT można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj