[TYLKO U NAS] A. Macierewicz o obecnej UE: Trzeba uratować Europę ojczyzn, niepodległych państw, przed próbą zdominowania jej przez imperializm niemiecki

Od Polski zależy dzisiaj nie tylko nasza niepodległość, przyszłość, to czy zachowamy naszą tożsamość narodową, religię, historię, niepodległość, przyszłość naszej gospodarki, rodzin, ale także jaki będzie los Europy. To, co nazywa się tzw. uzależnieniem finansów europejskich od praworządności, w istocie jest próbą zniszczenia Unii Europejskiej – takiej, do której wstępowaliśmy i była założona przez ojców założycieli w latach 50., ale także UE wyrastającej z przemian po 1990roku  – powiedział Antoni Macierewicz, były szef MON, w felietonie z cyklu „Głos Polski” na antenie TV Trwam.

Antoni Macierewicz zwrócił uwagę, że od Polski zależy dzisiaj przyszłość naszej ojczyzny i całej Europy.

– Grudzień rozstrzygnie o losach naszej ojczyzny i Europy, bo od Polski zależy dzisiaj nie tylko nasza niepodległość, przyszłość, to czy zachowamy naszą tożsamość narodową, religię, historię, niepodległość, przyszłość naszej gospodarki, rodzin, ale od Polski zależy także, jaki będzie los Europy. To, co nazywa się tzw. uzależnieniem finansów europejskich od praworządności, jest próbą zniszczenia Unii Europejskiej – rozpoczął gość TV Trwam.

Były szef Ministerstwa Obrony Narodowej odniósł się do współpracy europejskiej, która powinna być oparta na koncepcji Europy ojczyzn.

– To była, jest i musi być Europa ojczyzn. To musi być porozumienie niepodległych, suwerennych państw, które ze względów gospodarczych, ale także geopolitycznych i czasem innych, wspólnie podejmują działania wzmacniające ich siły. Kraje członkowskie rezygnują z różnorodnych swoich zobowiązań tam, gdzie rzeczywiście istnieje wspólna płaszczyzna. Pozostawiają sobie absolutną swobodę działania w kwestiach, gdzie ich interesy narodowe są najważniejsze. To naturalne. Na tym polega suwerenność państw, ich niepodległość oraz współdziałanie wzmacniające ich siłę i sprawiające, że mogą się rozwijać – powiedział polityk.

Dzisiaj niektóre państwa Unii Europejskiej postanowiły złamać zasady zapisane w traktatach europejskich, które każdorazowo potwierdzaliśmy – kontynuował.

– Próbuje się je złamać i przenieść fundament niepodległości każdego z państw w ręce ludzi pracujących w Brukseli, stanowiących rządy Niemiec czy Francji. W istocie próbuje się stworzyć jeden organizm państwowy, który będzie poszczególne państwa, dotychczas będące niepodległymi, traktował jak prowincje. Czy to jest tradycja Europy, jeśli chodzi o Europę Środkową, czyli tradycja stworzenia przez Niemcy swojego buforu wysuniętego na wschód, który ma być decydowany o rozstrzygany, rządzony z Niemiec? Nie wiem, czy to tak jest. Ludzie, którzy współpracowali z niemiecką chadecją jeszcze w latach 90. twierdzą, że już kanclerz Helmut Kohl miał właśnie taki plan, który jest teraz realizowany przez panią Merkel – mówił Antoni Macierewicz.

Polityk zaakcentował, że Polska musi twardo stać na swoim stanowisku w sprawie powiązania unijnego funduszu z tzw. praworządnością.

– Polska musi zachować niepodległość. Jeżeli nie ustąpią pani Merkel, Komisja Europejska, pani von der Leyen – weto będzie absolutnie konieczne. Nie dlatego, żeby rozbić Europę, wyprowadzić Polskę z Europy, ale odwrotnie. Chodzi o to, żeby Europę ojczyzn, niepodległych państw, uratować przed próbą zdominowania przez imperializm niemiecki. To naprawdę bardzo ważny moment historyczny. Prezes Jarosław Kaczyński miesiąc temu jasno powiedział, że nie ustąpi. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, iż przedłoży weto na posiedzeniu Rady Europejskiej. Ci, którzy swego czasu zdecydowali się pilnować Polski, mówili o tym od dawna, bo wiadomym było, iż nadejdzie moment decyzji, prawdy, który będzie rozstrzygał o naszej przyszłości. Wierzmy, że Polska pozostanie krajem niepodległym. Ja na pewno wierzę, że nie cofniemy się ani o krok – podsumował poseł Antoni Macierewicz.

radiomaryja.pl

drukuj