[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Na każdym spotkaniu ludzie pytają, co naprawdę wydarzyło się w Smoleńsku i kiedy winni kłamstwa smoleńskiego zostaną ukarani

Ludzie pytają o to, co się naprawdę wydarzyło i pytają o to, jakie są materiały dowodowe. Pytają o to – tak, pytają o to – kiedy wreszcie ci, którzy są winni nie tylko tego, że doszło do tej tragedii, ale także którzy są winni kłamstwa smoleńskiego, oszustwa, niszczenia dowodów, kiedy wreszcie oni zostaną ukarani – mówił w czwartkowym felietonie „Głos Polski” na antenie TV Trwam i Radia Maryja poseł Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz.

Antoni Macierewicz odniósł się do zbliżającej się dziewiątej rocznicy katastrofy smoleńskiej. W tym kontekście zauważył, że z tą kwestią dzieje się coś niedobrego.

– W mediach ogólnopolskich na ten temat nie ma w ogóle informacji albo też są dezinformacje w różny sposób ukształtowane, ale zwykle w sposób napastliwy, zwykle brutalny, przede wszystkim – to jest najważniejsze – kłamliwy, nieprawdziwie przedstawiający zarówno sam przebieg wydarzeń, przestawiający fałszywie sam dramat, jak i nasz obowiązek tego, żeby wyjaśnić tę tragedię. Gdy mówię nasz, to nie mówię o podkomisji, którą kieruję i nie myślę akurat teraz o prokuraturze, która się tym zajmuję. Myślę o nas – Polakach – zaznaczył polityk.

Czy mamy przejść do porządku dziennego nad katastrofą smoleńską tylko dlatego, że „Gazeta Wyborcza”, pan Lasek, TVN robią z tego pośmiewisko? – pytał poseł.

– Czy dlatego, że ktoś nas atakuje, że ktoś się z nas wyśmiewa, że ktoś chce całą sprawę ukryć pod stołem bądź też wręcz ubabrać w jakimś nieprawdopodobnym kształcie, mającym zrobić z tego pośmiewisko, to dlatego my Polacy mamy z tego zrezygnować? To jest po prostu niedopuszczalne i to świetnie widać na polskiej prowincji – podkreślił były szef MON.

Podczas spotkań z ludźmi ciągle pojawiają się pytania dotyczące katastrofy smoleńskiej – zwrócił uwagę wiceprezes PiS.

– Tam ludzie pytają o to, co się naprawdę wydarzyło i pytają o to, jakie są materiały dowodowe. Pytają o to – tak, pytają o to – kiedy wreszcie ci, którzy są winni nie tylko tego, że doszło do tej tragedii, ale także którzy są winni kłamstwa smoleńskiego, oszustwa, niszczenia dowodów, kiedy wreszcie oni zostaną ukarani. Dziewięć lat minęło. Ileś pozwów, ileś informacji o przestępstwie zostało przecież przekazanych. Dlaczego jest o tym cisza? Dlaczego nic w tej sprawie się tak naprawdę nie dzieje? To rzeczywiście jest szokujące – akcentował Antoni Macierewicz.

Pytania o Smoleńsk padają nie tylko podczas spotkań ze mną, ale również podczas spotkań z innymi politykami PiS – podkreślił poseł.

– Oczywiście renty, emerytury, oczywiście sytuacja w rolnictwie, oczywiście „piątka Kaczyńskiego” – tak, to wszystko jest przedmiotem dyskusji, ale na każdym spotkaniu jest pytanie o Smoleńsk. W jakimś stopniu jest to pewnie związane z moją osobą jako tego, który prowadzi to postępowanie, ale nie tylko, bo wtedy, kiedy są tylko moi koledzy posłowie, a mnie nie ma, to też te pytania padają. Ta sprawa w narodzie wciąż jest żywa i my, który pełnimy funkcje publiczne, jesteśmy odpowiedzialni za wyjaśnienie, jak do tego doszło – mówił polityk.

RIRM

 

 

drukuj