fot. twitter.com

Trwają prace nad zakończeniem raportu parlamentarnego zespołu ds. reparacji

Polski rząd nie odpuszcza tematu reparacji. Trwają prace nad zakończeniem raportu parlamentarnego zespołu, który pracował w ubiegłej kadencji Sejmu.

Parlamentarny zespół ds. reparacji rozpoczął prace w 2017 roku. Od tego czasu do końca poprzedniej kadencji odbył się szereg spotkań z ekspertami oraz ofiarami II wojny światowej. W trakcie prac zespół zajął się m.in. szacunkiem wielkości strat demograficznych i materialnych w różnych obszarach, w tym w infrastrukturze i nieruchomościach oraz stratach Skarbu Państwa. Nad raportem końcowym pracuje około 20 specjalistów. Szef zespołu poseł Arkadiusz Mularczyk zaznaczył, że wybór daty prezentacji raportu nie będzie przypadkowy.

– Zebraliśmy dokumenty i materiały do całości raportu, który w zasadzie jest już finalizowany. Trwają jeszcze prace końcowe nad tłumaczeniem raportu na języki obce i to jest dosyć długotrwały proces, bo to musi być dobrze przetłumaczone. Można powiedzieć, że jesteśmy na finiszu naszych prac. Publikacja raportu nastąpi w tej kadencji Sejmu; myślę, że w tym roku. Oczywiście musi to być termin uzgodniony i to będzie decyzja polityczna – oznajmił Arkadiusz Mularczyk.  

Zgodnie z opinią Biura Analiz Sejmowych, zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze. BAS wskazuje, że twierdzenie, iż roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu, jest nieuzasadnione.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj