fot. Tomasz Strąg

Szef MON: Dobrym rozwiązaniem ws. wyborów jest wydłużenie kadencji prezydenta bądź głosowanie korespondencyjne w maju

Szef MON-u Mariusz Błaszczak liczy, że uda się znaleźć dobre rozwiązanie ws. wyborów prezydenckich. Dodał, że takim rozwiązaniem jest albo wydłużenie kadencji prezydenta Andrzeja Dudy albo głosowanie korespondencyjne w maju.

Porozumienie chce wprowadzenia 7–letniej kadencji dla obecnego prezydenta. To wymaga zmiany konstytucji, na co nie ma dziś zgody opozycji. Druga opcja to głosowanie korespondencyjne w maju, które proponuje PiS.

Minister Mariusz Błaszczak powiedział, że wybory powinny się odbyć, ponieważ kończy się kadencja Andrzeja Dudy. Jednocześnie podkreśla, że w sytuacji, jakiej znalazła się Polska, niezwykle ważna jest stabilna władza.

– Są dwie możliwości rozwiązania tego problemu. Pierwsza możliwość to jest przeprowadzenie wyborów wtedy, kiedy zostały one ogłoszone, a więc w maju. Drugie rozwiązanie zostało zgłoszone przez pana wicepremiera Jarosława Gowina, żeby wydłużyć kadencję pana prezydenta Andrzeja Dudy. Ale takie wydłużenie kadencji wymaga zmiany konstytucji RP. No i już słyszymy, że opozycja jest przeciwna. Ja odbieram to w ten sposób, że cała opozycja źle życzy Polsce, dlatego że właśnie upiera się, że atakuje, że nie jest skłonna do współpracy w tej trudnej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy – wskazał Mariusz Błaszczak.

Politycy opozycji cały czas postulują wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, co umożliwi przełożenie majowego głosowania na dalszy termin.

W poniedziałek Sejm zdecyduje, czy do porządku obrad zostanie dodany punkt dotyczący przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych dla wszystkich obywateli.

RIRM

drukuj